Ministerstwo Finansów zaskakuje ograniczeniem podaży obligacji – Co to oznacza dla oszczędzających?
2024-10-30
Autor: Michał
Ostatnie zmiany w ofercie obligacji skarbowych wprowadzone przez Ministerstwo Finansów mogą wpłynąć na przyszłość inwestycji dla wielu Polaków. Zgodnie z nowymi informacjami, w listopadzie nastąpi znaczące ograniczenie podaży popularnych obligacji ROR i COI. Co to oznacza dla Twoich oszczędności?
Ministerstwo ogłosiło, że podaży obligacji ROR, czyli rocznych papierów o oprocentowaniu powiązanym z poziomem stopy referencyjnej NBP, zostanie zmniejszona z 7 miliardów złotych do 5 miliardów złotych. Analogicznie, oferta obligacji COI, indeksowanych inflacją, zmniejszy się z 6 miliardów do 5 miliardów złotych. To zmiana, która nie tylko zaskakuje, ale również rodzi pytania o przyszłość rynku obligacji w Polsce.
Dlaczego Ministerstwo Finansów zdecydowało się na te kroki? W odpowiedzi na nasze pytania, resort wyjaśnił, że zmniejszenie podaży jest odpowiedzią na aktualne poziomy sprzedaży i korektę wartości nominalnej obligacji. Jak zapewniają przedstawiciele, nie oznacza to jednak, że klienci będą musieli martwić się o ograniczenia w zakupach obligacji skarbowych – te instrumenty finansowe pozostają dostępne bez ilościowych limitów.
Z danych wynika, że we wrześniu sprzedaż obligacji detalicznych znacznie spadła – wyniosła 5,8 miliarda złotych, co stanowi znaczny spadek w porównaniu do rekordowych miesięcy letnich. W czerwcu 2022 roku sprzedaż skarbowych obligacji wyniosła bowiem 14,1 miliarda złotych. Teraz jednak Polacy wydają mniej na obligacje, a preferencje zmieniają się na korzyść trzechletnich papierów skarbowych TOS z oprocentowaniem 5,95%.
Co ciekawe, zmieniają się także warunki emisji obligacji. W listopadzie oprocentowanie rocznych papierów ROR wyniesie 5,75%, natomiast dwuletnich DOR – 5,90%. Warto również zauważyć, że obligacje rodzinne, skierowane do beneficjentów programu „Rodzina 800 plus”, oferują wyższe oprocentowanie, sięgające 6,80% w przypadku obligacji dwunastoletnich.
W obliczu tych zmian, pytanie, które wciąż pojawia się wśród potencjalnych inwestorów, brzmi: czy to odpowiedni moment na zakup obligacji skarbowych? Eksperci wskazują, że mimo ograniczeń, obligacje nadal pozostają atrakcyjnym instrumentem dla osób szukających bezpiecznego miejsca dla swoich oszczędności.
Warto również mieć na uwadze, że w kontekście niskiej inflacji, rynek obligacji może dostarczyć alternatywy dla tradycyjnych lokat bankowych. Oprócz tego, zmiany w podatkach od zysków kapitałowych mogą jeszcze bardziej wpłynąć na opłacalność inwestycji w obligacje. Czyżby zatem przyszłość obligacji w Polsce była bardziej obiecująca niż mogłoby się wydawać? Bądź na bieżąco z nadchodzącymi wydarzeniami i podejmuj świadome decyzje finansowe!