Trump komentuje rosyjskie drony nad Polską: „To mogła być pomyłka!”
2025-09-11
Autor: Michał
Kontrowersyjna wypowiedź Trumpa
W czwartek prezydent USA Donald Trump wyraził swoje zdanie na temat incydentu z rosyjskimi dronami naruszającymi polską przestrzeń powietrzną. Podczas krótkiej rozmowy z dziennikarzami stwierdził, że "wtargnięcie rosyjskich dronów mogło być pomyłką". To pierwszy publiczny komentarz Trumpa w tej sprawie, po wcześniejszym wpisie w mediach społecznościowych.
Reakcje polskich polityków
Na słowa amerykańskiego lidera natychmiast zareagował Radosław Sikorski, minister spraw zagranicznych Polski. "Nie, to nie była pomyłka" – napisał, jasno demaskując rosyjską agresję. Polska polityka jednoznacznie obwinia Rosję za naruszenie przestrzeni powietrznej, a premier Donald Tusk podkreślił, że to atak wymierzony nie tylko w Polskę, ale w całą Europę.
Trump i europejskie obawy
W swoim komentarzu Trump dodał: "Nie jestem zadowolony z tej sytuacji, ale mam nadzieję, że niebawem się ona zakończy". Jego uwagi nie umknęły uwadze europejskich liderów. Premier Tusk przypomniał, że wszyscy członkowie NATO są zgodni co do tego, że rosyjski atak dotyczy całej Europy, a nie tylko Polski.
Niepokojący sygnał z Kremla
W związku z działaniami Rosji, polscy eksperci i politycy wzmacniają przekaz, że odpowiedzialność za te incydenty spoczywa na Kremlu. Zarówno minister Marcin Przydacz, jak i szef BBN Sławomir Cenckiewicz podkreślili, że wszelkie sugestie, jakoby Ukraina była odpowiedzialna za te ataki, są nieprawdziwe i stanowią dezinformację.
Podsumowanie sytuacji
Incydent ten wywołał liczne dyskusje na międzynarodowej scenie politycznej. Politycy apelują o zachowanie czujności przed rosyjską agresją, mając na względzie możliwe zagrożenia dla regionu. W tych dramatycznych okolicznościach, Polska przypomina światu o jedności NATO w obliczu zagrożeń.