Technologia

Ministra zapewnia: wsparcie dla odbiorców energii zostanie przedłużone!

2024-10-10

Autor: Jan

Minister klimatu i środowiska, Paulina Hennig-Kloska, potwierdziła w czwartek, że wsparcie dla odbiorców energii elektrycznej zostanie przedłużone! Przypomnijmy, że do końca 2024 roku obowiązuje maksymalna cena prądu dla gospodarstw domowych w wysokości 500 zł za MWh netto, niezależnie od zużycia energii.

Polacy o niższych dochodach mogą liczyć na jednorazowe świadczenie osłonowe w postaci bonu energetycznego. Tzw. odbiorcy wrażliwi, w tym samorządy, spółdzielnie, szkoły, żłobki, szpitale oraz małe i średnie przedsiębiorstwa, płacą maksymalnie 693 zł za MWh. System ten trwa do końca 2024 roku.

W projekcie budżetu na 2024 rok, który jest aktualnie omawiany w Sejmie, przewidziano 2 miliardy złotych na osłony energetyczne.

Jednak co dalej po 2024 roku? Minister Hennig-Kloska zaznaczyła, że szczegóły dotyczące przyszłorocznej pomocy będą ogłoszone po przyjęciu budżetu państwa, co zapewne wzbudza niepokój wśród Polaków z uwagi na nadchodzący sezon grzewczy.

Rząd zaproponował także scenariusz na lata 2025-2028, zakładając 15% wzrost regulowanych taryf dla odbiorców końcowych w 2025 roku. Co więcej, planowane jest ograniczenie działań ochronnych, które dotychczas łagodziły skutki wzrostu cen energii.

Od kilku miesięcy trwają rozmowy na temat przedłużenia środków wsparcia, a wiceminister klimatu, Miłosz Motyka, podkreślił, że resort prowadzi analizy w tej kwestii, czekając na decyzję Ministerstwa Finansów. Przyznano, że przedłużenie osłon będzie kosztować budżet dodatkowe 4,4 miliarda złotych rocznie.

Dla Polaków, którzy już korzystają z bonu energetycznego, co wynika z danych, jest to kluczowa informacja, gdyż z tej formy wsparcia korzysta ponad 2 miliony osób.

Warto dodać, że w obliczu obecnej sytuacji na rynku, w tym kryzysu energetycznego wywołanego agresją Rosji na Ukrainę, stabilizacja cen energii staje się kluczowym zagadnieniem. Każdy nowy megawat mocy z odnawialnych źródeł energii to krok ku tańszemu prądowi, co niesie nadzieję na przyszłość. Ciekawe, jak wyglądać będą dalsze działania rządu w tej sprawie, szczególnie w kontekście zmiany klimatu i potrzeb ekologicznych.