Sport

Mistrzowski pokaz Bartosza Zmarzlika w Manchesterze!

2025-06-14

Autor: Magdalena

Rekordowy wieczór na National Speedway Stadium

Manchester po raz pierwszy zorganizował turniej Grand Prix i uczynił to w wielkim stylu! W piątek na National Speedway Stadium odbył się jeden z najbardziej emocjonujących wyścigów w historii, który na długo pozostanie w pamięci fanów speedwaya. Tysiące kibiców z niecierpliwością oczekiwało na popis mistrza świata, Bartosza Zmarzlika.

Zmagania na torze

Pierwsze wyścigi odbyły się w nieco ospałym tempie. Robert Lambert zaskoczył wszystkich, jednak szybko został wyprzedzony przez Fredrika Lindgrena. Zmarzlik i Dominik Kubera pokazali się z najlepszej strony, zdobywając cenne punkty od samego początku.

Pojedynek z Lindgrenem i triumf Zmarzlika

Zmarzlik błyszczał na torze, zdobywając przewagę w kolejnych biegach. W trakcie dziesiątego wyścigu, Lambert zasłynął na nowo, wykorzystując szybki motocykl, co doprowadziło do emocjonujących zwrotów akcji. Mimo że Kubera miał swoje momenty, nie udało mu się zdobyć punktów, co przypomniało o trudnych zmaganiach podczas pierwszego turnieju.

Finał z niespodziankami

W decydującym biegu, Zmarzlik pokazał klasę. W drugiej rundzie, z impetem wyprzedził prowadzącego Kurtza i pędził w stronę mety, celebrując swoją 29. wygraną w karierze. Fani mogli zobaczyć pełnię jego umiejętności w tym „żużlowym teatrze”.

Zaskoczenia i rozczarowania

Nie wszyscy udział w turnieju zakończyli zadowoleni. Lambert pozostawił Manchester z frustracją, gdyż nie zdołał awansować do finału, podczas gdy Bewley, mimo trudności, wywalczył sobie miejsce dzięki determinacji. Lindgren i Huckenbeck również stoczyli zacięte walki, a każdy bieg przyciągał uwagę widowni.

Wyniki Grand Prix Wielkiej Brytanii

Zmagania zakończyły się wytężoną rywalizacją, a wyniki Grand Prix Wielkiej Brytanii przedstawiają się następująco: 1. Bartosz Zmarzlik (Polska) - 20 pkt 2. Brady Kurtz (Australia) - 18 pkt 3. Fredrik Lindgren (Szwecja) - 16 pkt 4. Jack Holder (Australia) - 14 pkt Zmarzlik przyniósł Polakom kolejne powody do dumy, a kibice z zapartym tchem oczekują na kolejne emocjonujące występy!