Młody Marokańczyk aresztowany po ataku na Polaka. Szokujące wydarzenia podczas pożegnania Poldiego!
2024-10-14
Autor: Marek
W miniony czwartek odbył się emocjonujący pokazowy mecz pomiędzy 1. FC Koeln a Górnikiem Zabrze, który zakończył się wynikiem 5:3 na korzyść polskiego klubu, 14-krotnego mistrza Polski. Ale to nie wynik był najważniejszy tego dnia. W Kolonii pożegnano legendę, Lukasa Podolskiego, który zagrał w swoim rodzinnym mieście przed zakończeniem kariery.
Na stadionie zgromadziło się wielu fanów Górnika Zabrze, którzy przybyli z różnych zakątków Górnego Śląska, by wspierać swoją drużynę. Niestety, po meczu doszło do niepokojących incydentów, w tym ataku na jednego z polskich kibiców.
Po pewnych starciach z policją, które miały miejsce w rejonie dworca kolejowego, sytuacja pogorszyła się, gdy doszło do brutalnego ataku nożownika na 32-letniego Polaka w centrum miasta. Ofiara nie doznała obrażeń zagrażających życiu, ale incydent ten wstrząsnął wszystkimi obecnymi.
Świetne wieści nadeszły kilka dni później, kiedy niemieckie media poinformowały o aresztowaniu podejrzanego, 17-letniego Marokańczyka, który próbował uciec pociągiem. Mimo że próbował zatuszować swoją tożsamość, policja szybko go namierzyła. Był pod wpływem narkotyków i trafił na detoks.
Podczas hospitalizacji, ofiarę ataku odwiedził Lukas Podolski, co podkreśla emocjonalny ładunek tego wydarzenia. Choć napastnik zostanie oskarżony o ciężkie uszkodzenie ciała, nie będzie odpowiadał za próbę zabójstwa, co wskazuje na to, że sprawa ma szersze konteksty związane z bezpieczeństwem wśród kibiców.
Czy incydent ten wpłynie na przyszłość organizacji eventów sportowych w Niemczech? Jak mocno zareaguje na to policja i lokalne władze? Dalsze szczegóły będą na pewno wyjaśniane przez najbliższe dni.