Mołdawia: Marija Zacharowa wyciąga mocne oskarżenia o sfałszowanie wyborów i referendum
2024-10-23
Autor: Andrzej
Marija Zacharowa, rzecznik rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, ogłosiła w środę, że wyniki wyborów prezydenckich oraz referendum w sprawie przystąpienia Mołdawii do Unii Europejskiej zostały sfałszowane. Jak informuje Reuters, Zacharowa skrytykowała również oskarżenia Mołdawii o rzekomą ingerencję Rosji w proces wyborczy, twierdząc, że to Stany Zjednoczone oraz Unia Europejska były odpowiedzialne za manipulacje.
Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla, dodał, że wzrost poparcia dla obecnej prezydent Maia Sandu jest trudny do wytłumaczenia technicznie i zasugerował, że kampania wyborcza w Mołdawii nie była fair, wskazując na represje wobec opozycji.
W niedzielnych wyborach prezydenckich Maia Sandu uzyskała 43,45% głosów, co zapewniło jej pierwszą pozycję, lecz wymagała to stoczenia drugiej tury wyborów, która odbędzie się 3 listopada. Jej główny rywal, Alexandru Stoianoglo, zdobył 25,98% głosów, reprezentując prorosyjską partię socjalistów. Na trzecim miejscu uplasował się Renato Usatii z wynikiem 23,57%.
Referendum dotyczące przystąpienia do UE zakończyło się minimalną przewagą głosów na "tak" – 50,46% przy 49,54% głosów przeciw. Ciekawostką jest, że pierwsze wyniki, które napłynęły z miejsca głosowania, wskazywały na przewagę głosów przeciwnych, ale po przeliczeniu głosów z mołdawskiej diaspory z zagranicy, którzy opowiedzieli się za akcesją, poprawiły one wynik.
Jest to przełomowy moment dla Mołdawii, gdyż dalszy kurs krajowy nie tylko wpływa na relacje z Europą, ale także na stabilność wewnętrzną i przyszłość polityczną narodu. Eksperci są zgodni, że nadchodzące dni będą kluczowe dla dalszego rozwoju sytuacji politycznej w Mołdawii, gdzie napięcie między proeuropejskimi i prorosyjskimi siłami szybko narasta.