Motorniczy tramwaju użył broni gazowej w obronie przed zablokowaniem przejazdu!
2025-01-25
Autor: Tomasz
Wstęp
Wstrząsający incydent miał miejsce na pl. Strzegomskim, gdzie kierowca zablokował przejazd tramwajowi linii 12. Jak relacjonują świadkowie, motorniczy wysiadł z pojazdu, podszedł do samochodu i w dłoni trzymał przedmiot przypominający broń.
Reakcja motorniczego
Po chwilowej rozmowie z kierowcą, motorniczy wskazał przedmiot w kierunku szyby auta, co wywołało panikę wśród przechodniów. Świadkowie zdarzenia byli wstrząśnięci działaniami motorniczego, które określili jako “błyskawiczną reakcję w obronie publicznego transportu.”
Oświadczenie MPK
Kiedy MPK dowiedziało się o zajściu, natychmiast wydało oświadczenie. W piątek 24 stycznia 2025 roku, zdarzenie to uznano za “niedopuszczalne zachowanie,” które wykracza poza wszelkie normy bezpieczeństwa. Po interwencji policji motorniczy został poddany badaniu trzeźwości - na szczęście nie wykryto alkoholu.
Działania MPK
MPK podjęło decyzję o natychmiastowym rozwiązaniu umowy z motorniczym, podkreślając, że takie sytuacje nie powinny mieć miejsca w transporcie publicznym. W decyzji podkreślono również, że wszyscy motorniczy regularnie przechodzą badania alkoholu i testy psychologiczne.
Bezpieczeństwo pasażerów
Władze MPK zapewniają, że bezpieczeństwo pasażerów i innych uczestników ruchu drogowego pozostaje ich najwyższym priorytetem. Dodatkowo, sprawa jest obecnie przedmiotem postępowania wyjaśniającego zarówno policji, jak i wewnętrznych organów kontrolnych spółki.
Zakończenie
Zatrważające wydarzenia w Wrocławiu, które nikogo nie pozostawią obojętnym, stawiają pytania o bezpieczeństwo w publicznym transporcie. Jakie kolejne kroki podejmie MPK w celu zapobieżenia podobnym incydentom w przyszłości? Czy zaufanie pasażerów do służb transportowych zostało nadszarpnięte na tyle, że zmniejszy się liczba korzystających z tramwajów? Śledźcie naszą relację, aby dowiedzieć się więcej.