Rozrywka

Mroczne tajemnice Korei: Prawdziwe inspiracje do "Squid Game"

2025-06-30

Autor: Agnieszka

Twórca "Squid Game", Hwang Dong-hyuk, wchodząc w głąb historii Korei Południowej, sięgnął do wydarzeń związanych z brutalnym strajkiem pracowników Ssangyong Motors w 2009 roku. W wyniku decyzji o nagłym zwolnieniu 2,5 tysiąca osób, przez 77 dni trwał protest, który został z brutalnością stłumiony przez policję, używając gazu łzawiącego. To zdarzenie zainspirowało postać Seong Gi-huna, znanego także jako numer 456.

Mroczne dziedzictwo Brothers Home

Kolejną zaskakującą inspiracją jest ośrodek Brothers Home, który stał się tematem gorących dyskusji w mediach społecznościowych. Historia tego miejsca sięga lat 60., kiedy to Korea Południowa przeżywała okres "cudu na rzece Han", symbolizującego dynamiczny rozwój. Choć dla socjalizmu oznaczało to postęp, wielu obywateli doświadczyło traumy i utraty wolności.

W tym czasie, rządząca junta wojskowa stworzyła ośrodki pomocy teoretycznie dla bezdomnych, które w rzeczywistości stały się obozami internowania. Władze usiłowały "posprzątać" miasta, eliminując z nich "niepożądanych" obywateli.

Rzeczywistość z Brothers Home

Ze wszystkich osadzonych w Brothers Home, jedynie 10% rzeczywiście zmagało się z bezdomnością. Pozostałe osoby, w tym alkoholicy, prostytutki, oraz studenci protestujący przeciwko juncie wojskowej, trafiały tam bez żadnych skrupułów. Nazwa Brothers Home, czasami nazywana "koreańskim Auschwitz", została nadana z powodu warunków, jakie panowały w ośrodku.

W szczytowym okresie przetrzymywał on aż 3,6 tys. osób, podczas gdy odpowiedniosć wynosiła zaledwie 500. Teoretycznie pobyt nie mógł przekraczać roku, lecz w praktyce wielu ludzi spędzało tam znacznie dłużej.

Brutalne metody zarządzania

W ośrodku panuje brutalny reżim. Więźniowie zmuszani byli do ciężkiej pracy, a kobiety i dzieci stały się ofiarami przemocy seksualnej. Ich tożsamość zredukowana została do numerów, jak w "Squid Game". Tortury były na porządku dziennym, a komendant, Park In-kuan, brutalnie zarządzał ośrodkiem.

Ujawniwanie prawdy

Dopiero w 1987 roku, podczas fali prodemokratycznych protestów, świat dowiedział się o tej tragedii. Udało się kilku więźniom uciec i ujawnić skalę nadużyć w Brothers Home. Ośrodek zlikwidowano w 1988 roku, a w tym samym roku w "Squid Game" zaczęły się krwawe rozgrywki.

Losy oprawcy

Po obaleniu junty, Park In-kuan stanął przed sądem, nie za łamanie praw człowieka, lecz za defraudację. Otrzymał zaledwie dwa i pół roku więzienia, po czym emigrował do Australii, gdzie zmarł w 2016 roku. Jego rodzina nadal pozostaje za granicą, a temat nie znalazł do tej pory pełnego rozliczenia.

Echa przeszłości

W latach 1975-1987 przez Brothers Home przewinęło się około 40 tys. osób, a liczba zgonów oszacowano na 657, co może być zaskakujące w kontekście obecnych rozważań społeczności na TikToku. Warto podkreślić, że niektórzy więźniowie mogli nie przeżyć do tego momentu, ale to nie miało nic wspólnego z brutalnymi rozgrywkami przedstawionymi w "Squid Game".