Steinmeier w Polsce: Kontrowersje i Krytyka - Co Naprawdę Się Wydarzyło?
2024-08-02
Autor: Andrzej
Prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier przybył do Polski na 80. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, zaproszony przez prezydenta Andrzeja Dudę. W środę, czyli w przeddzień oficjalnych uroczystości, wziął udział w mszy świętej oraz Apelu Pamięci na placu Krasińskich w Warszawie, a następnie złożył kwiaty pod monumentem.
Emocjonalne i Wzruszające Przemówienie
Na placu Krasińskich w Warszawie, Steinmeier przemówił słowami przeprosin: "Proszę właśnie dzisiaj i właśnie tu o wybaczenie. Do tych bestialskich zbrodni, przed którymi bronili się Polacy w Powstaniu Warszawskim, doprowadziły niemiecki nacjonalizm, imperializm i rasizm”. Dodał również: „Nigdy więcej nie może do tego dojść”.
Prezydent Andrzej Duda, komentując te słowa, podkreślił wagę gestu Steinmeiera: "To moment symboliczny, kiedy prezydent Niemiec - syn narodu, który był sprawcami tych zbrodni - składa wieniec, pochyla swoją głowę przed krzyżem upamiętniającym tamtą ofiarę".
Pomimo Wzruszeń, Brak Konkretów
Niemieckie media przyznają, że wizyta Steinmeiera w Polsce była „drażliwa” i „kontrowersyjna”. „Tageszeitung” krytykuje: „Obaj przybyli z pustymi rękami – najpierw kanclerz Olaf Scholz na polsko-niemieckie konsultacje rządowe, a teraz prezydent Frank-Walter Steinmeier na obchody 80. rocznicy Powstania Warszawskiego”.
„Frankfurter Allgemeine Zeitung” przypomina, że prezydent Steinmeier był dopiero drugim prezydentem Niemiec zaproszonym na obchody Powstania Warszawskiego.
Emocje i Głos Społeczeństwa
Podczas przemówienia Steinmeiera na placu Krasińskich widzowie nie tylko bili brawa za jego słowa o solidarności z Ukrainą, lecz również skandowali „Reparacje, reparacje”.
„Sueddeutsche Zeitung” zauważa: „Po konsultacjach rządów Polski i Niemiec nie ogłoszono konkretów dotyczących wsparcia dla żyjących ofiar narodowego socjalizmu”.
Niemcy: Wiedza Historyczna Wciąż Brakująca?
„Die Welt” zwraca uwagę na niewielką wiedzę Niemców o Powstaniu Warszawskim: „W Niemczech wiedza o istotności polskiej pamięci o Powstaniu Warszawskim nadal jest niewielka – wśród ludności, ale także w polityce lub wśród dziennikarzy”.
Nie da się więc ukryć, że choć gesty Steinmeiera były doceniane, brakowało konkretnych obietnic wsparcia, co niektórzy Polacy uznali za niewystarczające.
Czy ten symboliczny gest prezydenta Niemiec wystarczy, by zbliżyć oba narody, czy potrzebne są bardziej konkretne działania i deklaracje? Czas pokaże.
Bądź na bieżąco i zostań jednym z setek tysięcy obserwujących nasz fanpage – polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj nasze artykuły!