Mrowienie nóg: tajemniczy sygnał mózgu, który może zwiastować chorobę Parkinsona
2025-10-16
Autor: Marek
Czy mrowienie nóg to wczesne ostrzeżenie przed chorobą Parkinsona?
Mrowienie i drętwienie nóg to dokuczliwe uczucia, które często pojawiają się nocą i bywają lekceważone. Naukowcy alarmują, że te objawy mogą jednak zwiastować poważne zaburzenia neurologiczne.
Zespół niespokojnych nóg (RLS) a Parkinson
Zespół niespokojnych nóg występuje znacznie częściej u osób z chorobą Parkinsona niż w populacji ogólnej. Badania opublikowane w "PubMed Central" pokazują, że dotyczy on aż 15,74% pacjentów z Parkinsonem, podczas gdy geszowanych objawami zdrowych osób jest zaledwie 5-10%. Cierpiący na oba schorzenia często borykają się również z depresją oraz obniżoną jakością życia.
Badania potwierdzające związek
Wielkie badanie przeprowadzone w Korei, opisane w "JAMA Network Open", przez 15 lat obserwowało 19 800 osób. Wyniki jednoznacznie wskazują, że pacjenci z zespołem niespokojnych nóg mają o 60% wyższe ryzyko rozwoju choroby Parkinsona.
Leki a ryzyko Parkinsona
Optymistyczne jest to, że u osób stosujących leki z grupy agonistów dopaminy, ryzyko to spadło niemal czterokrotnie. Jak podają badacze, tylko 0,5% pacjentów na tej terapii zdiagnozowano z Parkinsonem, w porównaniu do 2,1% w grupie kontrolnej.
Objawy mogą wyprzedzać diagnozę o lata
Naukowcy z Harvard Medical School zauważają, że objawy RLS mogą pojawić się wiele lat przed wystąpieniem klasycznych symptomów Parkinsona, takich jak drżenie rąk czy spowolnienie ruchowe. Badania w "Journal of the Neurological Sciences" wykazały, że osoby z przewlekłym RLS częściej doświadczają zaparć i zaburzeń snu, co uznawane jest za wczesne objawy parkinsonizmu.
RLS i ryzyko demencji
Coraz więcej dowodów sugeruje, że zespół niespokojnych nóg może być częścią szerszych neurodegeneracyjnych zaburzeń, związanego z wyższym ryzykiem demencji.
Choroba Parkinsona w Polsce i jej związek z RLS
Analizy Narodowego Funduszu Zdrowia pokazują, że w latach 2010-2019 liczba przypadków choroby Parkinsona w Polsce wzrosła z 226 do 269 na 100 tysięcy mieszkańców. Ciekawostką jest, że choroba ta częściej dotyka kobiet, wbrew globalnym trendom. Co więcej, raport Polskiego Towarzystwa Neurologicznego wskazuje, że zespół niespokojnych nóg może dotyczyć nawet 10% dorosłych Polaków, a zaledwie 10% tych chorych otrzymuje właściwą diagnozę.
Kluczowe znaczenie wczesnego rozpoznania
Eksperci podkreślają, że identyfikacja i monitorowanie objawów zespołu niespokojnych nóg może odgrywać kluczową rolę w profilaktyce choroby Parkinsona. Wczesne wykrywanie osób z grupy ryzyka umożliwia szybszą interwencję oraz poprawę jakości życia pacjentów.
Odpowiednia terapia, oparta na agonistach dopaminy, może nie tylko łagodzić objawy, ale także znacznie ograniczać ryzyko rozwoju choroby Parkinsona w przyszłości.