Kraj

MSZ reaguje na kontrowersyjne doniesienia o Sebastianie Majtczaku i "złotej wizie"

2024-09-10

Autor: Katarzyna

Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Paweł Wroński, potwierdził w rozmowie z Interią, że Polska wystosowała zapytanie do swojej placówki dyplomatycznej w Zjednoczonych Emiratach Arabskich w związku z kontrowersjami otaczającymi Sebastiana Majtczaka. Majtczak obecnie zmaga się z poważnymi zarzutami - jest oskarżony o spowodowanie wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym, co może skutkować aż 8-letnim więzieniem w przypadku skazania.

Z informacji opublikowanych przez "Gazetę Wyborczą" wynika, że Majtczak uzyskał status rezydenta w ZEA i zwrócono mu kaucję, którą opłacił za wyjście z aresztu. Prokuratura Generalna, odpowiedzialna za sprawy ekstradycyjne, została poinformowana o tej decyzji, co może oznaczać, że wkrótce rozpocznie się proces ściągania Majtczaka do Polski. Ministerstwo Spraw Zagranicznych, kierowane przez Radosława Sikorskiego, również zaangażowało się w tę sprawę, co pokazuje powagę sytuacji.

Aby zdobyć status rezydenta w ZEA, osoba musi przebywać na terenie kraju co najmniej przez pół roku. Dodatkowo, jak podaje TVN24, Majtczak zarejestrował tam własną spółkę. Potwierdza to, że dysponuje odpowiednimi zasobami finansowymi oraz spełniał wszystkie wymagane warunki, aby ubiegać się o tzw. "złotą wizę". Zgodnie z informacjami, status ten umożliwia długoterminowy pobyt w Emiratach oraz liczne korzyści z nim związane.

Na koniec, mecenas Katarzyna Hebda, reprezentująca Majtczaka, w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" stwierdziła: "Nie mam w tej sprawie informacji. Muszę się skonsultować z klientem". Czy to oznacza, że sprawa Majtczaka wkrótce nabierze nowych, dramatycznych zwrotów? Śledźcie nasze doniesienia!