Muniek Staszczyk na kanapie śniadaniowej TV Republika. Fani muzyka nie dowierzają!
2024-10-19
Autor: Tomasz
Muniek Staszczyk, ikona polskiej muzyki rockowej i lider zespołu T.Love, przeszedł przez trudne chwile w swoim życiu. W lipcu 2019 roku doznał poważnego wylewu, co zmusiło go do hospitalizacji. W wywiadzie udzielonym radiu RMF FM wyznał, jak wiele wsparcia otrzymał od swoich fanów oraz przypadkowych osób, które spotykał na ulicy. - Dostałem od ludzi prawdziwe wsparcie, zarówno podczas pobytu w szpitalu, jak i po wyjściu z niego - przypomniał.
W programie śniadaniowym 'Wstajemy!' na antenie Telewizji Republika, który miał miejsce w sobotę 19 października, Muniek Szastał o swojej wierze i duchowym wsparciu, jakie otrzymuje. W rozmowie z Anną Popek wspomniał papieża Jana Pawła II, który był ważną postacią dla jego pokolenia. - Towarzyszył mojemu pokoleniu do 2005 roku, to był wielki moment w historii Polski, gdy lamentowaliśmy po jego śmierci - powiedział.
Muniek przyznał, że wiara jest dla niego nieodłącznym elementem życia, co przychodzi mu łatwiej w trudnych chwilach. - W momentach zwątpienia zawsze pojawia się jakaś pomoc, ktoś, kto mnie wspiera - dodał. Zaskoczył także widzów, zdradzając, że czasami z żoną odmawia różaniec, posiadając przy tym wyjątkowy różaniec z Medjugorje, znanego miejsca kultu.
Jednakże, jego wystąpienie w Telewizji Republika spotkało się z mieszanymi reakcjami. Część fanów wyraziła zaniepokojenie jego obecnością w stacji, która często gości kontrowersyjne tematy i postawy. Pojawiły się głosy krytyki, a także pytania o to, czy Muniek nie stracił kontaktu z prawdziwymi wartościami, które do tej pory wyznawał.
Jednak niezależnie od kontrowersji, Muniek Staszczyk nie przestaje być osobą, która inspiruje wielu Polaków, zarówno swoją muzyką, jak i osobistą historią. Warto śledzić jego losy i kolejny krok w artystycznej podróży.