Na dnie Ekstraklasy: Zdramatyzowana historia Ruchu Chorzów
2025-05-19
Autor: Ewa
Smutny upadek Ruchu Chorzów
Kiedy w listopadzie Ruch Chorzów był na fali wznoszącej, po wygranej 5:0 nad Chrobrym Głogów, wydawało się, że droga do Ekstraklasy jest na wyciągnięcie ręki. Radość kibiców szybko jednak przerodziła się w zmartwienie, gdy zespół prowadzony przez Dawida Szulczka zniżkował po serii porażek.
Beznadziejna druga połowa sezonu
Od początku nowego roku Ruch przestał wygrywać, a młody szkoleniowiec musiał przyznać, że jego drużyna ostatecznie nie powalczy o baraż. W połowie kwietnia, zmęczony porażkami, Szulczek otwarcie mówił o tym, że zawodnicy powinni walczyć „o siebie, a nie o drużynę”. Po rozczarowującym meczu z ŁKS Łódź, w którym ekipa przegrała 1:3, nadzieje na przyszłość zostały całkowicie zgaszone.
Wizerunkowe zgliszcza
Fatalny sezon pozostawił Ruch Chorzów nie tylko z niższą lokatą w tabeli, ale także z zszarganą opinią. Incydenty chuligańskie podczas meczu z ŁKS zdumiały nawet lokalnych polityków. Prezydent Chorzowa, Szymon Michałek, nie mógł powstrzymać frustracji, widząc, jak nawet rodziny musiały uciekać przed agresywnymi kibicami.
Problemy z bezpieczeństwem
Stadion Śląski, świeżo przystosowany do organizacji meczów ligowych, znów zawiódł, a władze klubu musiały wprowadzić ograniczenia dostępu dla kibiców w obliczu zagrożenia. Tak niepokojące sytuacje skłoniły władze PZPN do działania.
Chrobry Głogów walczy o przetrwanie
Tymczasem Chrobry Głogów, zaledwie dwa punkty nad strefą spadkową, nie może być pewny swojego utrzymania. Ostatnie mecze będą kluczowe, a każdy punkt może okazać się na wagę złota. Dariusz Kubiak, prezes Chrobrego, podkreśla determinację zespołu, który zamierza udowodnić, że zasługuje na I ligę.
W konfrontacji z Ruch Chorzów, zespół będzie musiał pokazać, że stać ich na walkę i uniknięcie dramatycznego scenariusza spadku. Futbol to pełna niespodzianek gra, w której emocje często biorą górę nad rozsądkiem.
Co przyniesie przyszłość?
Z tą sytuacją w tle, kibice i działacze Ruchu będą musieli zastanowić się nad przyszłością klubu. Czy nowy projekt Dawida Szulczka zdoła odbudować zespół? Czas pokaże, ale w obliczu kryzysu, przed klubem stoją naprawdę trudne wyzwania.