Nadchodzi rewolucja w ogrzewaniu! Fachowcy ostrzegają przed fałszywymi obietnicami
2024-08-16
Autor: Anna
Według najnowszych danych NFOŚiGW, w maju kotły na biomasę stanowiły aż 46% wszystkich wniosków o wymianę źródła ciepła, podczas gdy pompy ciepła uzyskały 29%, a kotły gazowe kondensacyjne 24%. W przeciągu tego okresu złożono niemal 16,7 tys. wniosków o dofinansowanie. To pokazuje, że technologia grzewcza się zmienia, jednak nie każdego to cieszy.
W ciągu ostatnich dwóch lat dominowały pompy ciepła w programie Czyste Powietrze. Od marca 2022 do stycznia 2024 były one najczęściej wybieraną opcją. Technologia ta zyskiwała na popularności, jednak teraz zaczynają pojawiać się niepokojące sygnały. Właściciele pomp ciepła zaczęli zgłaszać drastyczny wzrost rachunków za prąd, co zostało zauważone przez Andrzeja Gułę, lidera Polskiego Alarmu Smogowego.
Guła ostrzega, że wśród beneficjentów programu Czyste Powietrze występują niepokojące praktyki. Nieprzygotowane domy, bez odpowiedniej izolacji, były narażone na promowanie pomp ciepła przez oszustów, co prowadziło do ogromnych rachunków za energię. Władze również interweniowały – Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów stwierdził, że 94% z 36 modeli pomp ciepła z importu nie spełniało wymogów formalnych.
To wszystko prowadziło do szerokiego zniechęcenia do inwestycji w pompy ciepła, a klienci zaczęli poszukiwać alternatyw. W sprawozdaniu SPIUG na pierwszy kwartał 2024 r. przyznano, że "klienci są kompletnie zagubieni". Kluczowe stały się informacje o potencjalnych podwyżkach cen energii oraz dezinformacja w mediach dotycząca różnych technologii grzewczych.
Co więcej, spadek cen pelletu przyczynił się do wzrostu popularności kotłów na biomasę. Możliwość oszczędności finansowych przyciąga wielu inwestorów. Jednak eksperci ostrzegają, by nie traktować żadnej technologii jako uniwersalnego rozwiązania. Janusz Starościk, prezes SPIUG, podkreśla, że zbyt intensywna promocja konkretnej technologii może przynieść więcej szkód niż korzyści.
Warto zwrócić uwagę, że historia podwyżek cen pelletu w 2022 roku zmusiła producentów do obaw o resztki jakościowe. Obecnie na rynku pojawiają się tanie zamienniki pelletu, co może zagrażać środowisku. Starościk uspokaja, że producenci powinni mieć odpowiednie certyfikaty jakości, co jest istotne przy zakupie kotłów.
Z perspektywy przyszłości, zwraca on uwagę, że właściwe podejście do technologii, bez sztucznego kreowania trendów, może stworzyć stabilne i bezpieczne warunki rozwoju branży grzewczej, co jest kluczowe szczególnie na terenach wiejskich.
W obliczu nadchodzących zmian, warto być czujnym i dobrze informowanym konsumentem, aby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek i inwestycji, które mogą okazać się pułapką.