Finanse

Nadchodzi rewolucja w płacy minimalnej! Czas na zmiany, które uderzą w Twoją kieszeń!

2024-09-11

Autor: Anna

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z uwagą zbiera opinie na temat nowego projektu zmian w ustawie o płacy minimalnej, który został zaprezentowany pod koniec sierpnia. Zmiany, które zawiera ten projekt, mają daleko idące konsekwencje dla pracodawców i pracowników.

Jednym z kluczowych zagadnień jest wprowadzenie wynagrodzenia minimalnego jako płacy zasadniczej, co oznacza, że do tej kwoty nie będą wliczane żadne premie, dodatki czy bonusy. To radykalna zmiana, która może wysłać wstrząsy na rynku pracy. W kontekście spodziewanych korzyści dla pracowników, nowy projekt ma także zwiększyć kary dla przedsiębiorców naruszających przepisy dotyczące wynagrodzenia.

Projektem ustawodawczym władze starają się dostosować polskie przepisy do unijnej dyrektywy o adekwatnych wynagrodzeniach minimalnych. Zgodnie z unijnymi standardami, państwa członkowskie powinny regularnie oceniać adekwatność płacy minimalnej względem kosztów życia i ogólnych poziomów wynagrodzeń w danym kraju.

„Nowe przepisy z pewnością uderzą w finansowe możliwości pracodawców. Zmiana dotycząca wyłączenia premii z płacy minimalnej wymusi nową strukturę wynagrodzenia, co z kolei prowadzi do konieczności aneksowania umów o pracę i zmiany regulaminów wynagradzania” – komentuje Marta Trzeciak, radca prawny z kancelarii Ostrowski i Wspólnicy.

Co więcej, w projekcie ustawy przewidziano, że wypłata wynagrodzenia dla osób pracujących na umowach cywilnoprawnych będzie musiała być dokonywana do 10. dnia następnego miesiąca. To zmiana, która z pewnością ułatwi życie zleceniodawcom, jednak budzi także kontrowersje.

„Dla osób wynagradzanych płacą minimalną, które stanowią około 25% wszystkich zatrudnionych w kraju, każda podwyżka stawki minimalnej zwiększy rosnące napięcia na rynku pracy” – dodaje ekspertka w dziedzinie rynku pracy.

Warto również zauważyć, że nowe regulacje przewidują daleko idące kary dla nieuczciwych pracodawców. Kary finansowe mogą wynosić nawet do 45 tys. zł, a w skrajnych przypadkach, za niewypłacenie wynagrodzenia przez co najmniej trzy miesiące, przedsiębiorca może zostać ukarany więzieniem! To bezprecedensowa zmiana, która wpłynie na podejście wielu firm do kwestii wynagrodzeń.

Inną istotną kwestią poruszaną w projekcie jest wzrost referencyjnej wartości płacy minimalnej do 55% prognozowanego średniego wynagrodzenia, co może spowodować dalszy wzrost obciążeń dla pracodawców. Dlatego nie można wykluczyć, że wiele firm zdecyduje się na ograniczenia zatrudnienia, co w ostateczności może podważyć wysiłki na rzecz poprawy sytuacji na rynku pracy.

Zmiany te budzą wiele kontrowersji, a opinie różnych ekspertów na temat ich wpływu na rynek pracy różnią się. Czy nowe przepisy mogą prowadzić do zatrzymania wzrostu zatrudnienia? To pytanie, które niewątpliwie będzie się pojawiać w nadchodzących debatach.