Świat

"Najgłupsza wojna handlowa w historii". Ostre komentarze po decyzji Trumpa nałożenia ceł

2025-02-02

Autor: Magdalena

Rada redakcyjna "The Wall Street Journal" postanowiła zabrać głos w sprawie kontrowersyjnych ceł nałożonych przez Donalda Trumpa na produkty z Meksyku, Kanady i Chin, określając ten ruch jako "najgłupszą wojnę handlową w historii". Zwraca uwagę, że Meksyk i Kanada, kluczowi partnerzy handlowi USA, muszą zmierzyć się z 25% stawkami celnymi, podczas gdy Chiny, które są określane jako prawdziwi przeciwnicy, otrzymują niższe cła wynoszące 10%.

W artykule można przeczytać, że argumenty Trumpa dotyczące rzekomego napływu narkotyków z tych krajów są nieprzekonujące. Rada redakcyjna podkreśla, że narkotyki trafiają do Stanów Zjednoczonych nie od dziś i żaden kraj nie jest w stanie całkowicie zapobiec temu procederowi. Zamiast tego, ceła mogą przyczynić się jedynie do negatywnych skutków dla gospodarki amerykańskiej.

Trump sugeruje, że USA mogą funkcjonować jako samowystarczalna gospodarka, co według redakcji jest nierealistyczne. Współczesna gospodarka opiera się na międzynarodowej wymianie towarów, a amerykański przemysł, w tym motoryzacyjny, jest w dużej mierze uzależniony od importu. Rada zauważa, że działania Trumpa mogą zburzyć porozumienia handlowe wynegocjowane wcześniej, co może doprowadzić do dalszego osłabienia relacji gospodarczych z tymi krajami.

Eksperci ekonomiczni również zwracają uwagę na ryzyko związane z nowymi cłami. Mary Lovely z Peterson Institute for International Economics określa to jako „największy samobój” i "przepis na spowolnienie gospodarcze oraz wzrost inflacji". Cła obejmują towary warte 1,4 biliona dolarów, co jest znacznie większą kwotą niż w poprzednich kadencjach. Wzrost cen dla konsumentów, zwłaszcza w sektorze żywności i materiałów budowlanych, jest niemal nieunikniony.

Piotr Kuczyński, główny ekonomista domu inwestycyjnego Xelion, podkreśla, że wpływ działań Trumpa na gospodarkę może daleko wykraczać poza USA. "Uderzenia w niemiecką gospodarkę mogą również negatywnie wpłynąć na Polskę, biorąc pod uwagę naszą współzależność handlową z Niemcami".

Donald Trump ogłosił nałożenie ceł na produkty z Meksyku, Kanady oraz Chin, argumentując, że kroki te są niezbędne w walce z nielegalną imigracją i problemem narkotyków. Choć ta decyzja budzi kontrowersje, może również prowadzić do długotrwałych komplikacji gospodarczych oraz uszczerbków w relacjach międzynarodowych. W światowej polityce handlowej, zmagania z jednym z największych partnerów, jakim są Chiny, będą miały poważne konsekwencje dla globalnej ekonomii.