Najgorszy prezydent USA? Oto co mówi z okazji jego setnych urodzin!
2024-10-03
Autor: Jan
Jimmy Carter, demokratyczny prezydent USA, obchodzi dzisiaj swoje setne urodziny. Mimo że jego prezydentura w latach 1977-1981 była powszechnie krytykowana, w ostatnich latach coraz częściej docenia się jego wkład w politykę i działalność społeczną.
Warto wspomnieć, że Carter był jednym z zaledwie 10 prezydentów USA, którzy odwiedzili Polskę. Jego wizyta w Warszawie w grudniu 1977 roku była historycznym momentem dla stosunków polsko-amerykańskich. Polska była jednym z pierwszych krajów, które odwiedził po objęciu prezydentury, co podkreślało znaczenie tego kraju w kontekście zimnej wojny.
W odpowiedzi na ataki ze strony opozycji, w tym ze strony Donalda Trumpa, który porównywał go do Joe Bidena, Carter zyskał nowe miano "geniusza", co wywołuje zdumienie w kontekście jego kłopotliwej prezydentury. W historii zapisał się również jako prezydent, który nie bał się stawać w obronie praw człowieka oraz wspierać ruchów demokratycznych, w tym Solidarności w Polsce.
Kryzysowe sytuacje, które zdominowały jego kadencję, takie jak kryzys naftowy, stagflacja czy incydent w Iranie, są dobrze znane. Kryzys zakładników w Teheranie, który miał miejsce w 1979 roku, był szczególnie dramatycznym momentem. Pracownicy ambasady USA zostali wzięci jako zakładnicy przez studencką grupę, co miało duże konsekwencje dla międzynarodowej polityki oraz stanowiło cios dla Cartera, który nie był w stanie wynegocjować ich uwolnienia przez 444 dni.
Carter był znany jako prezydent jednej kadencji, podobnie jak obecny prezydent USA, Joe Biden, którego kadencja również wzbudza kontrowersje. Carter, po zakończeniu prezydentury, poświęcił swoje życie działalności humanitarnej i społecznej, za co w 2002 roku otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla. Pracował z organizacjami takimi jak Habitat for Humanity oraz założył Carter Center, które zajmuje się promocją praw człowieka i zwalczaniem chorób.
Dzisiaj Carter, pomimo swojego wieku, wciąż działa na rzecz społeczności i pozostaje symbolem nadziei dla wielu. Jego ostatnie miesiące były wyzwaniem, gdyż we wrześniu 2023 roku trafił do hospicjum. Pomimo trudności zdrowotnych, jego rodzina donosi, że miał pozytywne momenty i nadal cieszy się z celebrowania życia. W związku z setnymi urodzinami, wielu znawców polityki dla przypomnienia o jego dziedzictwie wskazuje, że historia jest bardziej sprawiedliwa dla Cartera niż podczas jego kadencji.