Finanse

Najniższy wzrost płac od 13 miesięcy! GUS ujawnia niepokojące dane

2025-02-20

Autor: Andrzej

Zgodnie z najnowszymi danymi opublikowanymi przez Główny Urząd Statystyczny (GUS), odnotowaliśmy spadek wynagrodzeń w styczniu w porównaniu do grudnia, co jest zjawiskiem oczekiwanym, gdyż w grudniu wiele firm przyznaje pracownikom roczne premie oraz dodatki świąteczne. Kluczowe jest jednak, jak w skali roku płace odnajdują się w obliczu rosnącej inflacji.

Dobrą wiadomością dla pracowników jest fakt, że realne wynagrodzenie wzrosło w ujęciu rocznym o 3,7%. Inflacja w styczniu wyniosła 5,3%, a nominalny wzrost płac osiągnął 9,2%. To jednak najmniejszy wzrost realnej płacy od grudnia 2023 roku, co może stanowić argument w rękach Rady Polityki Pieniężnej do rozważenia obniżki stóp procentowych, zwłaszcza że presja płac na wzrost cen wydaje się maleć.

Ile pracownicy dostają na rękę?

Przeciętna płaca na poziomie 8482 zł brutto w ramach umowy o pracę oznacza, że pracodawca ponosi koszt 10 220 zł na pracownika. Z tego do rąk pracownika trafia jedynie 6113 zł, co sprawia, że obowiązkowe ubezpieczenia społeczne i podatek dochodowy pochłaniają aż 4107 zł, czyli średnio 40,2% pensji. Taki poziom opodatkowania pracy budzi coraz większe dyskusje w społeczeństwie.

Warto zaznaczyć, że średnia płaca nie powinna być mylona z medianą. To oznacza, że nie jest tak, iż połowa Polaków zarabia więcej a połowa mniej od średniej – w obliczeniach średniej uwzględnia się wynagrodzenia kadry menedżerskiej, przez co uzyskany rezultat może być zafałszowany względem przeciętnego wynagrodzenia Polaka.

Z najnowszych danych GUS wynika, że w sierpniu ubiegłego roku mediana wynagrodzeń była niższa od średniej o 1475 zł. Średnie wynagrodzenie wyniosło 8172 zł brutto, podczas gdy mediana jedynie 6698 zł brutto. Te różnice są alarmującym sygnałem o kondycji rynku pracy.

Należy również zauważyć, iż w obliczu zbliżających się wyborów parlamentarnych i rosnącej niepewności gospodarczej, sytuacja na rynku pracy oraz poziom wynagrodzeń mogą stać się kluczowymi punktami kampanii wyborczych. Obywatele zaczynają coraz bardziej zwracać uwagę na swoje finanse i oczekują działań od rządzących, co zapowiada ekscytujący okres przedwyborczy.