Największa klapa roku: Film za 50 mln dolarów przyniósł zero zysku!
2025-04-29
Autor: Piotr
Katastrofa za kulisami Hollywood
"Horyzont. Rozdział 2", najnowsze dzieło Kevina Costnera, miało potencjał, by podbić serca widzów, ale okazało się totalną klapą. Kosztujący 50 milionów dolarów film w kinach nie zarobił ani centa, co czyni go jednym z największych rozczarowań ostatnich lat.
Porównanie z innymi porażkami
Dla porównania, inny film - "Magalopolis" Francisa Forda Coppoli, który miał budżet 120 milionów dolarów, zgarnął jedynie 14,4 miliona. To niechlubne osiągnięcie zostawiło "Horyzont. Rozdział 2" w cieniu, a porządna serie porażek z lat ubiegłych tylko potęguje smutek.
Dwie części, zero zysku
Co więcej, "Horyzont. Rozdział 2" nie ma również szans na odzyskanie straty w streamingach. Film został pilnie odłożony na półkę z powodu konfliktu Costnera z Warner Bros. – to już nie tylko porażka finansowa, ale także wizerunkowa.
Premierowe wycofanie z rynku
Film miał swoją premierę we wrześniu ubiegłego roku na festiwalu w Wenecji, gdzie został przyjęty z sympatią. Niestety, radość twórców szybko prysła, gdy Warner Bros. odwołała zaplanowaną premierę w Stanach Zjednoczonych.
Co dalej z filmem?
Od tamtej pory minęło ponad pół roku, a "Horyzont. Rozdział 2" zniknął nie tylko z kin, ale także z platform streamingowych. Fani zastanawiają się, kiedy i czy film kiedykolwiek ujrzy światło dzienne.
Nadzieja w planach Costnera
Mimo przeciwności losu, Costner nie zamierza się poddawać. W niedawnych wypowiedziach stwierdził: "Nakręciłem wiele filmów, które zyskały uznanie dopiero po czasie. Planuję kolejne dwie części sagi, mimo że sytuacja jest trudna". Zdradził również, że by sfinansować produkcje, zastawił w banku posiadłość wartą 50 milionów dolarów.
Zaskakujące zakończenie tej filmowej katastrofy
Jak potoczą się dalsze losy "Horyzont. Rozdział 2"? Czas pokaże, ale jedno jest pewne: Costner nie zamierza kończyć swojej filmowej sagi, a przyszłość tej produkcji wciąż pozostaje tajemnicą.