Świat

"Najwiksza operacja deportacji w historii" - Donald Trump apeluje do Kongresu

2025-03-05

Autor: Piotr

Kilka godzin po złożeniu przysięgi, Donald Trump ogłosił stan wyjątkowy na południowej granicy USA i wysłał amerykański patrol graniczny w celu obrony przed, jak to określił, inwazją migrantów. "Wykonali świetną robotę!" - zaznaczył prezydent. Trump oskarżył migrantów o to, że całe miasta zostały "zniszczone" przez "okupację i korupcję".

Prezydent zwrócił się o fundusze na realizację "największej operacji deportacji" w historii Ameryki. "Tak jak obiecałem w moim inauguracyjnym przemówieniu, dokonujemy wielkiego wyzwolenia Ameryki" - podkreślił.

Trump przypomniał o osiągnięciu najniższej liczby nielegalnych przekroczeń granicy w historii, twierdząc, że media i przedstawiciele Partii Demokratycznej mówili o potrzebie nowej ustawy na rzecz zabezpieczenia granicy, podczas gdy on dowodził, że kluczowe było po prostu zmienienie prezydenta. Apelował on do Kongresu o uchwalenie odpowiednich środków w celu przeprowadzenia zapowiedzianej operacji deportacyjnej, obiecując, że stworzy to nie tylko bezpieczniejszą granicę, ale również przyczyni się do poprawy sytuacji ekonomicznej w kraju.

Jednakże nie wszyscy są przekonani do planów Trumpa. Krytycy podkreślają, że stosowanie tak radykalnych metod może prowadzić do naruszenia praw człowieka, a także stworzenia problemów związanych z odpowiednimi procedurami tylko po to, aby zrealizować polityczne cele. Jakie będą dalsze kroki administracji Trumpa i jakie reakcje wywołają one wśród obywateli oraz na arenie międzynarodowej? Czas pokaże!