Świat

Napady na turystów: Groźby bronią i przymusowe zażywanie środków uspokajających!

2025-02-10

Autor: Marek

8 lutego w Fuencaliente na wyspie La Palma znaleziono ciało zaginionego Niemca, który przepadł bez wieści 29 stycznia. Zwłoki odkryto w popularnym wąwozie w pobliżu miejsca jego zamieszkania. Policja wciąż prowadzi śledztwo, ale nie ujawnia szczegółów dotyczących okoliczności jego zaginięcia.

Z kolei w rejonie popularnej plaży Playa Las Burras w Las Galletas doszło do brutalnego ataku na turystę, Francuza. Mężczyzna został napadnięty przez grupę bandytów, którzy zostawili go prawie nagiego. Po walce z napastnikami, stracił większość swoich rzeczy, pozostając jedynie z portfelem i dokumentami. Bez możliwości komunikacji był zmuszony spędzić noc na dworze, a dopiero o świcie udało mu się skontaktować z policją, aby zgłosić kradzież telefonu.

Niebezpieczeństwo w transporcie

Na początku lutego doszło również do incydentu w tramwaju na Teneryfie, gdzie ktoś zaatakował turystę nożem po tym, jak mężczyzna nie odpowiedział na pytania napastnika. Napastnik był pod wpływem narkotyków i nie pamiętał incydentu, tłumacząc to swoje zachowanie na sali sądowej. Prokuratura domaga się kary sześciu lat więzienia oraz odszkodowania w wysokości 26 tys. euro.

Mroczna seria napadów

W ostatnich miesiącach policja ujęła brutalnego bandytę operującego w Aronie, który był ścigany od maja 2024 roku. Mężczyzna używał maski oraz broni palnej do zastraszania ofiar, zmuszając je do zażywania środków uspokajających. Został zatrzymany w styczniu 2025 roku z bronią i maskami w swoim pojeździe, co doprowadziło do odkrycia jego związku z trzema brutalnymi napadami.

W maju 2024 roku obrabował aptekę w Arico, gdzie żądał kontrolowanych leków. W kolejnym przestępstwie, będącym włamaniem do domu w San Miguel de Abona, zmusił mieszkańców do zażycia środków uspokajających, a później związał ich i okradł. W listopadzie 2024 roku doszło natomiast do przestępstwa z użyciem gazu i groźbą użycia broni.

Bezpieczeństwo na Kanarach: Mity czy rzeczywistość?

W kontekście rosnących obaw dotyczących bezpieczeństwa turystów na Wyspach Kanaryjskich, zwłaszcza po serii incydentów i masowych protestów trudnych do zaniedbania, pojawia się pytanie: czy nadal jest tu bezpiecznie? Mimo ostatnich wydarzeń, wiele komentarzy w mediach społecznościowych podkreśla, że archipelag jest jednym z bezpieczniejszych miejsc do wypoczynku. Turysta może bez obaw spacerować po ulicach, nawet samotnie w nocy, szczególnie w obszarach kurortów turystycznych, gdzie patrole policji są powszechnym widokiem. Na Wyspach działa nawet cztery służby porządkowe, co zwiększa poczucie bezpieczeństwa obywateli i gości.