Watykan zaniepokojony fałszywym biskupem: Co kryje się za tą niebezpieczną sytuacją?
2024-09-09
Autor: Katarzyna
Watykan jest w szoku po doniesieniach o samozwańczym biskupie, który w zeszłym roku odprawiał msze w diecezji Fatima-Leiria w Portugalii. S. Micalef, bo o nim mowa, celebrował obrzędy uzdrowieniowe, w tym egzorcyzmy, w lokalnych hotelach oraz schroniskach. Jego działalność zaniepokoiła wiernych i doprowadziła do interwencji ks. Jorge Manuel Faria Guarda, wikariusza generalnego diecezji. Kapłan przestrzegł, że Micalef nie posiada święceń ani biskupich, ani kapłańskich oraz że nie jest w komunii z Kościołem katolickim.
To jednak nie koniec - sprawa fałszywego biskupa rozprzestrzenia się ponad granice Portugalii, docierając do samego Watykanu. W obliczu nadchodzącego Wielkiego Jubileuszu oraz potencjalnego napływu milionów pielgrzymów, Stolica Apostolska jest zaniepokojona możliwym wzrostem liczby oszustów. Wydano już oficjalne ostrzeżenie przed Micalefem, który podaje się za patriarchę i biskupa, a co więcej, nie istnieje też żadna prałatura, której rzekomo miałby być zwierzchnikiem.
Co więcej, wokół tej sprawy krążą również niepokojące spekulacje, że Micalef mógł być wyświęcony przez byłego arcybiskupa Lusaki, Emmanuela Milingo, który został ekskomunikowany za związki z kontrowersyjnymi sektami. Zjawisko fałszywych księży staje się coraz bardziej powszechne i zazwyczaj wiąże się z próbami wyłudzania pieniędzy od wiernych.
Stolica Apostolska wzmocniła kontrole, aby nie dopuścić do sytuacji, które mogłyby zdyskredytować Kościół. Czy jesteśmy świadkami nowej fali oszustw duchownych? Jakie działania podejmie Watykan w obliczu tego niebezpieczeństwa? Przygotujcie się na to, co może nadciągnąć w nadchodzących miesiącach!