Świat

NATO na celowniku Rosji: Czy Królewiec naprawdę jest zagrożony?

2025-05-01

Autor: Andrzej

Rosyjskie Oskarżenia i Wojna Informacyjna

W obliczu rosnących napięć, rosyjskie media i przedstawiciele władz snują szokujące teorie o rzekomych planach NATO zdobycia Królewca. Nikołaj Patruszew, doradca Władimira Putina, twierdzi, że Sojusz NATO prowadzi największe manewry od lat, które obejmują przygotowania do ofensywy na rozległym terenie — od Wilna po Odessa.

W obliczuTegorocznych Manewrów NATO

W rozmowie dla agencji TASS, Patruszew wskazał na błyskawiczne ćwiczenia wojskowe NATO, które mogą wiązać się z potencjalnym zagrożeniem dla Rosji. Wyrazisty podtekst jego wypowiedzi odnosił się do kontroli nad szlakami morskimi oraz pokazania siły wojskowej przeciwko Rosji. Wśród wymienionych zagrożeń dominowały nazwiska prominentnych europejskich liderów.

Kryzys w Królewcu: Fake News czy Racjonalne Obawy?

Ekspert ds. Rosji, dr Wojciech Siegień, podkreśla, że obawy Patruszewa mają korzenie w strategicznej kontroli nad portami bałtyckimi, które są kluczowe dla transportu rosyjskiego handlu. Królewiec znajduje się blisko granic NATO, co zwiększa napięcia i nieufność Kremla.

NATO w Akcji: Co Tak Denerwuje Rosję?

Chociaż Patruszew nie precyzuje, o jakie manewry chodzi, wiadomo, że NATO w 2025 roku planuje przeprowadzenie znacznych ćwiczeń, w tym "Steadfast Dart 25" i "Joint Viking 2025", które mają na celu testowanie gotowości Sojuszu. Wiosna tego roku zorganizowano również operację "Bałtycka Warta", co jest bezpośrednią odpowiedzią na ataki sabotażowe w rejonie.

Reakcja Zachodu: Musztra z Komunikatem

Sekretarz generalny NATO, Mark Rutte, ostrzegł Rosję przed ewentualnymi błędnymi kalkulacjami związanymi z Polską, dając do zrozumienia, że wszelkie agresywne działania spotkają się z twardą reakcją Sojuszu. Te ostrzeżenia jedynie potęgują narastające napięcia.

Panika i Niepewność w Rosji

W przeszłości, takie obawy prowadziły do paniki w Królewcu, gdzie wzrosły ceny podstawowych towarów. Władze próbowały uspokoić mieszkańców, informując, że Królewiec jest bezpieczny, a teorie spiskowe medialnej propagandy są przesadzone.

Wszystko to rodzi pytanie: czy Rosja rzeczywiście ma powody do obaw, czy jest to tylko gra polityczna mająca na celu wzmocnienie wewnętrznej kontroli?