Świat

Nicolas Sarkozy w więzieniu: Były prezydent zaczyna 5-letnią karę!

2025-10-21

Autor: Andrzej

Początek czerwonej drogi do więzienia

Dziś rano, o godzinie 9:00, Nicolas Sarkozy wsiadł do limuzyny, eskortowanej przez policję, i odjechał do zakładu karnego. Towarzyszyła mu żona, Carla Bruni, a podczas przejazdu obecne były kamery, rejestrujące ten dramatyczny moment. Po przybyciu do więzienia były prezydent przejdzie standardowe formalności, a następnie uda się do celi.

Sarkozy - pierwszy skazany prezydent Francji

Nicolas Sarkozy jest pierwszym byłym prezydentem Francji, który odbywa karę więzienia. Choć odwołuje się od wyroku, w jednym z wywiadów stwierdził, że nie obawia się więzienia i zamierza wykorzystać ten czas na napisanie książki. Zapewnił swoich zwolenników, że "wytrzyma tę próbę" i nigdy nie porzuci Francji ani Francuzów.

Niewinność i kontrowersje

W czasie drogi do więzienia Sarkozy opublikował wpis w serwisie X, w którym raz jeszcze podkreślił swoją niewinność. Nazwał swój wyrok "skandalem sądowym" i dodał, iż nie pragnie żadnych przywilejów. Swoim zwolennikom obiecał, że "prawda zwycięży".

Reakcje adwokatów i opinia publiczna

Po jego przybyciu do więzienia adwokaci Sarkozy'ego określili jego uwięzienie jako "hańbę". W ich ocenie, to tragiczny dzień zarówno dla niego, jak i dla całego kraju. Wyrazili nadzieję, że sąd apelacyjny przywróci sprawiedliwość.

Skarżący: korupcja z Libii

Sarkozy został skazany za rolę w domniemanej "zmowie korupcyjnej" z Muammarem Kaddafim, mającej na celu finansowanie jego kampanii prezydenckiej w 2007 roku. Właśnie wtedy miała miejsce współpraca, która miała pomóc Libii wrócić na arenę międzynarodową.

Tajemnice finansowania kampanii

W 2011 roku Kaddafi ujawnił, że przekazał 50 milionów euro na kampanię Sarkozy'ego. Yang następnie w 2012 roku francuski portal Mediapart opublikował dokumenty świadczące o tym, że fundusze te rzeczywiście dotarły do Francji. Jednakże sam Sarkozy twierdził, że dokumenty są fałszywe.

Ostatnie obrońca i skazanie

Pomimo zeznań francusko-libijskiego biznesmena Ziada Takieddine’a i kontrowersyjnych dowodów, sąd nie potwierdził wszystkich zarzutów przeciwko Sarkozy'emu. Sąd uznał, że istnieją dowody na uczestnictwo w "przestępczej zmowie", ale nie na korupcję. To już kolejny skandal, z którym zmaga się były prezydent.

Zarządzenie sądu i przyszłość Sarkozy'ego

Sąd wydał wyrok, który wymagał odbycia kary mimo trwających apelacji. Sarkozy, jako osoba po siedemdziesiątce, ma możliwość ubiegania się o zmianę warunków odbywania kary, co może polegać na areszcie domowym lub elektronicznej bransoletce.

Przeszłość, która go goni

Nicolas Sarkozy ma już na swoim koncie wcześniejsze wyroki dotyczące korupcji i nadużycia wpływów. Mimo to, wciąż cieszy się autorytetem wśród francuskiej prawicy, co może wpłynąć na jego prawdziwy wpływ w polityce.