Nauka

Nie uwierzysz, jak długo czekał Sławosz Uznański na swoją szansę w kosmosie! Oto co musisz wiedzieć o polskim astronaucie

2025-01-30

Autor: Andrzej

Sławosz Uznański - droga do kosmosu

Sławosz Uznański, urodzony w 1984 roku, zrealizował swoje marzenie o kosmosie po 13 latach oczekiwania. Jego niezwykła droga rozpoczęła się w Polsce, gdzie w 2008 roku ukończył Politechnikę Łódzką z wyróżnieniem. Następnie osiedlił się we Francji, gdzie zdobył dwa stopnie: magistra na Université de Nantes oraz inżyniera na politechnice w tym samym mieście. Jego zainteresowania zawiodły go na doktorat w Marsylii, gdzie badał konstrukcje odporne na promieniowanie kosmiczne.

Praca w CERN

W 2011 roku dołączył do renomowanego laboratorium CERN, gdzie jego praca koncentrowała się na komponentach odpornych na promieniowanie. Uznański był odpowiedzialny za system sterowania mocą w Wielkim Zderzaczu Hadronów, a w latach 2019-2020 zajmował się całością operacji Zderzacza. To uznanie na polu naukowym potwierdzają jego aktywności jako autora książek oraz ponad 50 artykułów naukowych, co czyni go ekspertem w dziedzinie efektów promieniowania w układach elektronicznych.

Droga do astronautyki

Od najmłodszych lat fascynował się astronautyką, a inspiracją do zostania astronautą była dla niego rekrutacja Europejskiej Agencji Kosmicznej w 2008 roku. Niestety, z powodu braku odpowiednich kwalifikacji nie mógł wziąć w niej udziału. Szansę na rekrutację otrzymał dopiero 13 lat później.

Wybór do astronautów ESA

W grudniu 2022 roku Sławosz Uznański został wybrany do grupy rezerwowych astronautów ESA. Co niezwykłe, nie otrzymał gratulacji od żadnych urzędników państwowych. Dwa miesiące po swoim wybraniu, ESA ogłosiła dodatkowe finansowanie, co umożliwiło Mu rozpoczęcie misji w kosmosie w 2023 roku. Czego to dowodzi? Że czasem projektanci własnego losu są politycznymi graczami.

Inspiracje i bliskie cele

Co więcej, Uznański nie tylko spełnia swoje marzenia, ale również stara się promować przemysł kosmiczny. Jak sam mówi: „To część pracy astronautów, aby inspirować innych do zainteresowania się tym, co oferuje kosmos”. W swoich planach ma także zabrać serduszko WOŚP, co dodaje emocjonalnego wymiaru jego misji. Uznański może być wzorem do naśladowania dla przyszłych pokoleń marzycieli, którzy chcą doświadczyć, jak to jest być w przestrzeni kosmicznej.