Nie żyje posiadaczka największych ust na świecie. Kristina Rei miała 35 lat
2024-10-31
Autor: Ewa
Kristina Rei, znana jako Miss Lips, zaginęła na Morzu Czarnym w popularnym kurorcie w Soczi pod koniec września. Policja poszukiwała jej przez miesiąc, co zakończyło się tragicznie - odnalezieniem jej martwego ciała, które zidentyfikowano na podstawie tatuażu. Obecnie śledczy badają okoliczności jej śmierci, podejrzewając, że mogła zostać porwana przez wezbrane wody lub, co gorsza, że doszło do przestępstwa w związku z jej zniknięciem.
W 2011 roku Kristina Rei zdobyła światową sławę, gdy znalazła się w Księdze Rekordów Guinnessa za posiadanie "największych ust" na świecie. W wieku 22 lat poddała się ponad 100 zastrzykom wypełniacza, co kosztowało ją około 4 tysięcy funtów. W jednym z wywiadów przyznała, że zabiegi były "bolesne", ale mimo to zdecydowała się na nie, ponieważ pomogły jej w budowaniu pewności siebie.
Z biegiem lat Kristina zmieniła swoje podejście do wyglądu. Po zrealizowaniu marzenia o dużych ustach, przyznała, że zdecydowała się na usunięcie wypełniaczy i powrót do naturalnego wyglądu. "To dość smutne stać się sławnym na całym świecie tylko z powodu jednej części ciała" - mówiła w jednym z wywiadów.
Wielu internautów wspierało ją w jej decyzjach, jednak krytyka również była obecna. Jej historia pokazuje, jak wielki wpływ na życie ludzi ma dążenie do nierealistycznych kanonów piękna.
Śmierć Kristiny Rei to trwoga dla jej bliskich oraz wielu fanów, którzy śledzili jej życie w mediach społecznościowych. Rodzina i przyjaciele nie mają dostępu do jej ciała, co wzbudza dodatkowy niepokój o okoliczności tej tragicznej sytuacji. Policja podejmuje dalsze kroki, aby wyjaśnić, co się stało. Wydarzenia te przypominają o potrzebie ostrożności podczas podróży oraz o ewentualnych niebezpieczeństwach związanych z popularnością w sieci.