Świat

Nie żyje rosyjski "szpieg" Hvaldimir - Śmierć związana z atakiem

2024-09-05

Autor: Michał

2 września na południowo-zachodnim wybrzeżu Norwegii odnaleziono martwego białego wieloryba, znanego jako Hvaldimir. O godzinie 14:30 czasu lokalnego, organizacja Marine Mind, która od dłuższego czasu śledziła losy tego wyjątkowego ssaka, potwierdziła tragiczne odkrycie.

Wieloryb Hvaldimir stał się sławny w 2019 roku, kiedy to po raz pierwszy pojawił się w norweskich wodach z kamerą GoPro oraz uprzężą z oznaczeniem Rosji. To wzbudziło spekulacje, że mógł być przeszkolony do szpiegowania na rzecz Putina, co tylko podsyciło kontrowersje wokół jego obecności w regionie. Imię "Hvaldimir" jest połączeniem norweskiego słowa oznaczającego waleń („hval”) i imienia prezydenta Rosji.

Jednak teraz nowe informacje ustalają, że wieloryb nie zmarł z przyczyn naturalnych. Organizacje ochrony praw zwierząt ogłosiły, że odnaleziono liczne rany postrzałowe, co sugeruje, że Hvaldimir padł ofiarą nieznanego napastnika. W związku z tym, Stowarzyszenia NOAH i One Whale złożyły skargę na norweską policję, domagając się wszczęcia śledztwa kryminalnego.

- Widzieliśmy wiele ran postrzałowych na ciele zwierzęcia, co wzbudza nasze poważne zaniepokojenie - powiedziała Regina Crosby Haug, szefowa One Whale. Siri Martinsen z NOAH dodała: "Obrażenia na ciele Hvaldimira są takie, że nie możemy wykluczyć działania przestępczego. To niezwykle szokujące!"

Ciało wieloryba zostało przewiezione do Norweskiego Instytutu Weterynaryjnego, gdzie przeprowadzona zostanie autopsja, która ma wyjaśnić dokładną przyczynę zgonu. Rzeczniczka instytutu potwierdziła, że pełny raport będzie dostępny w ciągu trzech tygodni.

Hvaldimir był nie tylko symbolem ochrony dzikiej przyrody, ale także przykładem złożoności relacji między zwierzętami a działalnością ludzi. Hiszpańskie władze rozważyły zwiększenie ochrony dla morskich ssaków, aby zapobiec podobnym tragediom w przyszłości.