"Niecodzienna kiełbaska". W grillu schował się jadowity wąż
2024-09-13
Autor: Tomasz
W Australii doszło do niezwykłego zdarzenia, które przyprawiło mieszkańców o dreszcze. Właściciele grilla w Moreton Bay odkryli, że ich grill stał się kryjówką dla jadowitego węża z gatunku Pseudechis porphyriacus, znanego jako wąż brązowy. Na ratunek wezwani zostali odławicze węży, którzy sprawnie usunęli gada, zanim doszło do jakiejkolwiek tragedii.
Wąż brązowy jest jednym z najgroźniejszych węży w Australii, a jego jad może prowadzić do niezwykle bolesnych ukąszeń oraz poważnych komplikacji zdrowotnych, takich jak martwica tkanek. Szacuje się, że ugryzienia węży w Australii odpowiadają za około 16% przypadków ukąszeń, jednak na szczęście nie są one śmiertelne.
Na szczęście w tym przypadku właściciele grilla zorientowali się, co się dzieje, zanim zdołali odpalić urządzenie i uniknęli potencjalnie niebezpiecznej sytuacji. Odławicze podkreślali, że szczegółowa kontrola grilla przed jego użyciem może uratować życie. Niecodzienne zdarzenia związane z dziką przyrodą w Australii nie są rzadkością - wiele osób wcześnie w ubiegłym roku zgłaszało przypadki spotkań z jadowitymi pająkami i innymi wężami w swoich domach czy ogrodach.
W sytuacjach, gdy natrafimy na niebezpieczne zwierzęta, eksperci zalecają niezwłoczne wezwanie profesjonalistów. Posiadanie sprzętu do usuwania węży w domu może być również dobrym pomysłem, zwłaszcza w rejonach, gdzie dzika przyroda zbliża się do ludzkich siedlisk. Ostatnio w Brisbane odnotowano także wzrost liczby zgłoszeń o szerszeniach, które nie tylko są niebezpieczne, ale także mogą zagrażać lokalnej faunie i florze.
Po usunięciu węża, odławicze przypomnieli mieszkańcom, aby zawsze być czujnym i dbać o bezpieczeństwo zarówno swoje, jak i innych. Jak mówił jeden z odławiczy, "Zawsze jest lepiej wcześniej sprawdzić, czy coś nie czai się w naszym otoczeniu". Zachęcamy wszystkich do zachowania ostrożności, aby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek w letnie wieczory na świeżym powietrzu.