Niepokojące słowa o Świątek przed US Open. "Nie wiem, ile ma jeszcze paliwa"
2024-08-26
Autor: Andrzej
Zbliżamy się do ekscytującego momentu w świecie tenisa - US Open. W tym sezonie mieliśmy okazję zobaczyć gwiazdy turnieju w trzech wielkoszlemowych imprezach, każda z nich miała swojego dominatora na innej nawierzchni. W Australian Open domonowała Aryna Sabalenka, na kortach Rolanda Garrosa Iga Świątek błyszczała jak nigdy, natomiast na Wimbledonie najlepsze wyniki osiągnęła Barbora Krejcikova. To sprawia, że eksperci mają trudności w przewidzeniu, kto zdobędzie trofeum w Nowym Jorku.
W przededniu turnieju, znani eksperci sportowi, w tym John McEnroe oraz Barbara Schett, podzielili się swoimi przewidywaniami. Barbara Schett stwierdziła, że Iga Świątek, jako liderka światowego rankingu od dłuższego czasu, ma największe szanse na sukces w US Open. "Jest absolutnym numerem jeden, mimo przeganej w półfinale Cincinnati z Aryną Sabalenką. Z pierwszej trójki moim zdaniem Coco Gauff ma największe problemy" – zauważyła Schett.
W przeciwieństwie do niej, McEnroe wyraził swoje wątpliwości dotyczące obecnej formy Świątek: "Nie wiem, ile paliwa zostało jej w baku. Świątek to znakomita zawodniczka, ale jej styl gry lepiej sprawdza się na wolniejszych nawierzchniach. W Nowym Jorku jest dosyć szybko, co może być dla niej problemem" – komentował McEnroe.
Iga Świątek zagra swoją pierwszą rundę w US Open we wtorek, 27 sierpnia. Jej rywalką będzie rosyjska kwalifikantka Kamilla Rachimowa. Dla kibiców Świątek to nie tylko szansa na zobaczenie jej w akcji, ale także na zbudowanie na nowo moralnych wzmocnień po zeszłorocznych zmaganiach.
Warto dodać, że Iga, poza przygotowaniami do US Open, twierdzi, że od decyzji dotyczących jej strategii i formy zależy jej przyszłość w nadchodzących turniejach, w tym w WTA Finals. Kuwety faworyzowały ją w poprzednich edycjach, ale tym razem stawka wydaje się być szczególnie wysoka. Fani z niecierpliwością czekają na pierwsze mecze.