Mroczne Oblicze Ośrodka w Gostyninie: Pacjenci Protestują, Nikt Ich Nie Słucha!
2025-08-12
Autor: Magdalena
Ośrodek w Gostyninie w Ogniu Krytyki
Krajowy Ośrodek Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym (KOZZD) w Gostyninie znowu wzbudza kontrowersje. Po proteście głodowym pacjentów, wymagających poprawy warunków życia, sprawa stała się gorąca jak nigdy wcześniej.
Krytyka Ekspertów: Czy Władze Naprawdę Chcą Pomóc?
Profesor Janusz Heitzman, prezes Polskiego Towarzystwa Psychiatrii Sądowej, już od lat obnaża wady przestarzałej ustawy z 2013 roku, która stanowi podstawę funkcjonowania KOZZD. Jego słowa są zdecydowane: "Ta ustawa narusza fundamentalne zasady prawne. Pacjenci czują się niesprawiedliwie przetrzymywani, mimo odbycia kary". To nie tylko słowa krytyki, ale wezwanie do działania!
Smutna Rzeczywistość: Koszmarne Warunki i Brak Prywatności
Warunki w ośrodku są tak złe, że pacjenci często wolą spędzać czas w więzieniu, niż w quasi-terapeutycznym ośrodku, gdzie brak prywatności jest na porządku dziennym. Biedne, wieloosobowe sale i ograniczenia w zakresie podstawowych warunków bytowych rodzą wrażenie, że to nie leczenie, a przetrzymywanie.
Wysokie Koszty Leczenia: Kto Zapłaci za Tę Parodię?
Koszt pobytu w KOZZD wynosi około 2500 zł dziennie na osobę. Przy blisko 140 pacjentach każda chwila w tej placówce to ogromne obciążenie finansowe, które nie przynosi oczekiwanych efektów.
Przeszkody w Reformie: Co Tego Chce Społeczeństwo?
Największym problemem jest nastawienie społeczeństwa. "Ludzie obawiają się, że łagodzenie przepisów może doprowadzić do tego, iż ci, którzy powinni ponosić odpowiedzialność, będą traktowani łagodniej. Zarzuty o zbytnią łaskawość wobec przestępców są na porządku dziennym" - wskazuje Heitzman.
Napotkane Problemy: Co Zrobi Ministerstwo Zdrowia?
Ministerstwo Zdrowia zdaje się unikać kwestii leczenia pacjentów z KOZZD, twierdząc, że nie można leczyć tego, co jest niewyleczalne. Czy to oznacza, że potrzebujemy głębszych reform w polskim systemie opieki zdrowotnej?