Finanse

Niepokojące zjawisko w branży oponiarskiej. Europa w potrzasku

2024-08-16

Autor: Tomasz

W ostatnich latach europejski rynek oponiarski znalazł się w trudnej sytuacji. Chociaż przed pandemią COVID-19 produkcja opon w Europie utrzymywała równowagę, teraz sytuacja uległa drastycznej zmianie. Azjatyccy producenci, zwłaszcza ci z Chin i Indii, zaczęli dominować w branży, wprowadzając tańsze, lecz znacznie gorsze jakościowo produkty na rynek.

Z danych Polskiego Związku Producentów Opon (PZPO) wynika, że w Polsce sprzedaje się rocznie około 12 mln opon do samochodów osobowych oraz 1,2 mln do samochodów ciężarowych. Udział opon chińskich w tych segmentach wynosi odpowiednio około 20% i 40%. Piotr Sarnecki, dyrektor generalny PZPO, podkreśla, że tańsze opony z Azji mają negatywny wpływ na bezpieczeństwo na drogach. Testy pokazują, że ich wydajność jest zdecydowanie gorsza od europejskich alternatyw, co może prowadzić do niebezpiecznych sytuacji na drodze, zwłaszcza przy hamowaniu na śliskiej nawierzchni.

Dodatkowo, europejscy producenci opon borykają się z rosnącymi kosztami, w tym efektem embarga na rosyjską sadzę, która była kluczowym składnikiem w procesie produkcji. Bez dostępu do tańszej sadzy europejskie zakłady produkcyjne mogą zmuszone być do podnoszenia cen swoich produktów, co uczyni ich mniej konkurencyjnymi na tle tańszych opon z Azji. Dla przykładu, chińskie opony mogą kosztować o 30% mniej niż te produkowane w Europie, co stanowi dodatkowe wyzwanie.

W kontekście zmian na rynku oponiarskim wiele osób zadaje sobie pytanie, czy europejscy producenci będą w stanie przetrwać w tej skomplikowanej sytuacji. Zmiany na rynku opon ciężarowych również nie napawają optymizmem, gdyż chińscy producenci przenoszą swoje fabryki do krajów, gdzie produkcja jest bardziej opłacalna. To wszystko może prowadzić do odpływu miejsc pracy w Europie oraz dalszego ograniczenia produkcji na Starym Kontynencie.

Edukacja na temat różnic w jakości opon oraz ich wpływu na więkrze bezpieczeństwo na drogach w Polsce staje się kluczowa. Konieczna jest kampania informacyjna, która pozwoli konsumentom świadomie wybierać najlepsze produkty, a jednocześnie wspierać krajowych producentów w walce z nieuczciwą konkurencją z zagranicy. W przeciwnym razie, Europa może stanąć przed poważnym kryzysem bezpieczeństwa drogowego.