Niepokojący wzrost cen w sklepach spożywczych: Czy to koniec tanich zakupów?
2024-08-13
Autor: Andrzej
W ostatnim czasie ceny w polskich sklepach spożywczych rosną w zawrotnym tempie. Najnowsze badania pokazują, że jest to trend, który może dotknąć każdego polskiego konsumenta. Czy to oznacza, że tanie zakupy to już przeszłość?
Dramatyczne podwyżki: Napoje bezalkoholowe na czele
Według najnowszego raportu, przygotowanego na podstawie analizy 69,1 tys. cen z 31,8 tys. sklepów detalicznych, ceny w lipcu tego roku wzrosły średnio o 3,9% w porównaniu do tego samego okresu roku poprzedniego. Co więcej, dynamika wzrostu cen jest niepokojąco stabilna.
Napoje bezalkoholowe okazały się liderem podwyżek, drożejąc aż o 15,6%. To nie jedyny problem – inne kategorie również notują znaczne wzrosty: dodatki spożywcze o 11,2%, słodycze i desery o 9,3%, chemia gospodarcza o 8,7%, a pieczywo o 6,4%.
Czy jest nadzieja? Spadki cen w kilku kategoriach
Na szczęście, nie wszystkie produkty poszły w górę. Spadki cen odnotowano w 4 kategoriach: artykuły tłuszczowe (spadek o 8,1%), produkty sypkie (7,4%), warzywa (5,6%) oraz karmy dla zwierząt (0,5%).
Komentarz eksperta: Odmrożenie VAT jako główny winowajca
Eksperci zwracają uwagę na kilka kluczowych czynników tej sytuacji. Dr Tomasz Kopyściański z Uniwersytetu WSB Merito skomentował: „Ewidentnie możemy już mówić o powolnym, ale wyraźnym odwróceniu trendu od kwietnia, czego główną przyczyną było odmrożenie stawek VAT na żywność.”
Przypomnijmy, że Ministerstwo Finansów zadecydowało o powrocie 5-procentowej stawki VAT na żywność od 1 kwietnia tego roku, po okresie obowiązywania zerowej stawki wprowadzanej w lutym 2022 r.
Szerszy kontekst badań
Badanie „Indeks cen w sklepach detalicznych” obejmowało 17 kategorii i ponad 100 najczęściej wybieranych produktów codziennego użytku, analizując ceny detaliczne z ponad 31,8 tys. sklepów należących do 52 sieci handlowych.
Czy ceny będą dalej rosnąć? Czy możemy liczyć na stabilizację? Odpowiedzi na te pytania są na razie nieznane, ale jedno jest pewne: polscy konsumenci muszą być przygotowani na dalsze wzrosty cen.