Niesamowita końcówka! Hicior w I lidze zaskakuje zwrotem akcji
2025-03-03
Autor: Tomasz
Bruk-Bet Termalica Nieciecza miała solidną przewagę po rundzie jesiennej, jednak w nowym roku nie zdołała jeszcze ustabilizować formy, notując dwa remisy. Z kolei Ruch Chorzów nie zaznał jeszcze smaku wygranej w 2025 roku, ale pokazał znacznie lepszą formę w ćwierćfinale Pucharu Polski, gdzie pokonał Koronę Kielce 2:0. Kibice mieli nadzieję, że "Niebiescy" powtórzą ten sukces w starciu z liderem rozgrywek.
W meczu panujących nastrojów
Pojedynek rozpoczął się tragicznie dla Ruchu. W piątej minucie meczu stracili pierwszego gola po sprytnie rozegranym rzucie rożnym, który na głowę zamienił Andrzej Trubeha. Ruch musiał się obudzić, ponieważ widmo kolejnej porażki zdawało się wisieć w powietrzu.
Pomimo niekorzystnego wyniku, obie drużyny pokazały otwarty, ofensywny futbol. Termalica nie zamierzała stać w miejscu, a Ruch liczył na szybkie wyrównanie. Kilkukrotnie zbliżyli się do stworzenia sytuacji, ale Jakub Myszor miał problem z precyzją.
Po pół godzinie gry, w 30. minucie, do siatki trafił Jehor Cykało, zdobywając wyrównującą bramkę po uderzeniu z dystansu. Do przerwy wynik utrzymał się na 1:1, lecz w końcówce pierwszej połowy to Ruch zyskiwał na dynamice.
Po wznowieniu gry Ruch był bliski objęcia prowadzenia, a najlepszą okazję miał Bartłomiej Barański, który z bliskiej odległości trafił w trybuny. To niewykorzystanie okazji zemściło się błyskawicznie. Termalica przeprowadziła szybką akcję, którą skutecznie zakończył Kamil Zapolnik, przerzucając piłkę do siatki z bliskiej odległości.
W 58. minucie goście mogli podwyższyć prowadzenie, jednak Zapolnik trafił w słupek. Ta sytuacja dodała skrzydeł piłkarzom Ruchu, którzy zaczęli atakować z ogromną determinacją. W 90. minucie Daniel Szczepan, po intelnym strzale Cykały, dobił piłkę do bramki, zapewniając zespołowi jeden punkt i radość kibiców.
Mecz zakończył się remisem 2:2, co oznacza, że obie drużyny wciąż czekają na ligowe zwycięstwo w nowym roku. Termalica nadal prowadzi w tabeli, ale jej przewaga nad Arką Gdynia zmniejszyła się do trzech punktów. Ruch Chorzów pozostaje na piątej pozycji, potwierdzając swoją siłę w walce o awans.
W kolejnej kolejce Ruch czeka pojedynek z Arką na własnym boisku, a Termalica zmierzy się na wyjeździe z Wisłą Płock. Czekają nas więc dwa emocjonujące mecze w walce o czołowe lokaty w I lidze!