Kraj

Niespodziewane Odkrycia w Śledztwie Dotyczącym Wypadku Komendanta Policji!

2024-10-04

Autor: Agnieszka

Wydarzenia z 14 września, kiedy to samochód, w którym podróżował komendant główny policji Marek Boroń, dachował na autostradzie A1 w kierunku Gliwic, wciąż budzą wiele emocji. W wyniku wypadku trzy osoby, w tym sam komendant, doznały obrażeń, a funkcjonariusze jechali do Głuchołaz w związku z sytuacją powodziową.

Aktualnie śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Gliwicach wkracza w kluczową fazę. Uzyskano dokumentację medyczną wszystkich uczestników zdarzenia. Prokurator zlecił biegłemu lekarzowi ocenę charakteru odniesionych obrażeń, co pomoże ustalić, czy ich wielkość wyczerpuje znamiona przestępstwa.

- Istotne jest, by ocenić, czy obrażenia przekraczają siedem dni, co może skutkować kwalifikacją czynu jako przestępstwa, czy też będą traktowane jako wykroczenie. Wiele zależy od opinii biegłego - zaznaczyła prokurator Karina Spruś.

Dodatkowo, prokurator zlecił biegłemu z zakresu motoryzacji ocenę stanu technicznego pojazdu oraz ustalenie jego prędkości w momencie wypadku. Tego rodzaju analizy mogą rzucić nowe światło na okoliczności wypadku. Zgłoszone zostało również, że może być konieczne zwrócenie się do producenta samochodu o odczytanie danych z jego komputera, ponieważ nie wszystkie informacje są dostępne jedynie poprzez oględziny pojazdu.

Śledztwo zostało wszczęte w związku z wydarzeniem, które miało miejsce w wyniku nieumyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym przez kierującego pojazdem służbowym marki BMW X5. Jak informuje gliwicka prokuratura, w momencie wypadku kierujący najechał na strugę wody na jezdni, co doprowadziło do utraty kontroli nad pojazdem i dachowania. Warto podkreślić, że w podobnych przypadkach kluczowe są wszelkie dowody oraz opinie biegłych.

Prokuratura zwróciła uwagę, że ze względu na naturę sprawy, postępowanie będzie prowadzone w formie śledztwa, z uwagi na fakt, że sprawcą może być funkcjonariusz policji. Cała sytuacja związana z wypadkiem komendanta staje się coraz bardziej skomplikowana, a publiczność czeka na dalsze informacje oraz wyjaśnienia. Szef policji i dwaj jego towarzysze zostali jednak zwolnieni ze szpitala bez poważniejszych obrażeń, co jest pozytywną informacją w tej trudnej sytuacji.

Na zakończenie, prokuratura przewiduje, że wyniki dochodzenia i ustalenia gromadzone przez biegłych będą dostępne w ciągu najbliższych dwóch miesięcy. Wszystkie oczy są skierowane na biegłych, którzy będą mieli decydujący głos w ustaleniu przyczyn oraz ewentualnych konsekwencji prawnych tego wypadku – stwierdzono w oficjalnym komunikacie prokuratury.