Świat

Niespodziewany zwrot w negocjacjach: Daniel Fried o Putinie i Ukrainie

2025-08-10

Autor: Michał

Fried komentuje sytuację przed spotkaniem przywódców

Daniel Fried, były ambasador USA w Polsce, wypowiedział się na temat zbliżającego się spotkania liderów Rosji i USA na Alasce. Choć w tej ważnej rozmowie może zabraknąć prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego, Fried uważa, że nie oznacza to końca negocjacji dla Ukrainy.

"To nie musi być zła wiadomość dla Ukrainy, nawet jeśli zachowanie amerykańskiej polityki wydaje się niekonsekwentne", zaznaczył Fried. Podkreślił, że oddanie terytoriów przez Ukrainę byłoby wbrew prawom USA, które od blisko 90 lat chronią zasady suwerenności.

Karty w rękach USA

Fried wyraził nadzieję, że w Białym Domu znajdą się odpowiednie osoby, które przekonają administrację do zmiany podejścia wobec Rosji. Wskazał, że istnieje możliwość, by rozmowy z Trumpem doprowadziły do rozejmu, ale presja na oddanie terytoriów nie jest właściwym kierunkiem.

"Nie jestem pewien, czy Trump zdaje sobie sprawę z rzeczywistych intencji Putina. Ważne, aby w rozmowach nie miała miejsca powtórka z błędów przeszłości!".

Potencjał Ukrainy i zależność od decyzji USA

Mimo trudności, Fried podkreślił, że sytuacja Ukrainy nie jest dramatyczna, a Stany Zjednoczone nadal mają szansę na wywarcie wpływu na Rosję. Wyjaśnił, że rosyjska gospodarka osłabła, co stwarza możliwości presji ze strony USA.

"Każdy prezydent USA powinien pamiętać, że kwestie związane z Rosją muszą być rozwiązywane na drodze dialogu, jednak nie należy zapominać o twardych negocjacjach," dodał Fried.

Obawy i ryzyka w Europie

Fried zwrócił również uwagę na rosnące ryzyko zwycięstwa Putina w tej sytuacji. Wierzy, że europejscy przywódcy powinni aktywnie zaangażować się w przekonywanie administracji Trumpa do podjęcia zasadnych działań.

"To nie jest czas na ustępstwa wobec Rosji! Musimy pokazać, że wolny świat ma swoją drogę do zwycięstwa," stwierdził.

Sankcje jako narzędzie presji

Fried odniósł się także do planowanych sankcji przeciwko Rosji, które jak na razie nie zostały wdrożone. Podkreślił, że USA dysponują narzędziami, które mogłyby teraz zostać użyte, aby wywierać presję na Rosję.

"Czekamy na odpowiedni moment, aby je aktywować. Wzmacnianie sankcji to sposób na pokazanie Putinowi, że umiemy się bronić!" zakończył.

Podsumowanie

Daniel Fried jasno podkreśla, że przyszłość Ukrainy w dużej mierze zależy od twardej postawy USA wobec Rosji oraz aktywnego zaangażowania sojuszników w Europie. Jego słowa są wezwaniem do działania i przypomnieniem, że każda decyzja na szczycie ma ogromne konsekwencje.