Niezwykła historia Piotra Szczepanika: miłość, strata i samotne życie
2025-06-17
Autor: Marek
Tragiczna historia jednego z najpopularniejszych piosenkarzy
Piotr Szczepanik, ikona polskiej muzyki lat 60., był w szczytowym okresie swojej kariery, jednak jego życie nabrało dramatycznego zwrotu. W wieku 29 lat owdowiał po tym, jak jego żona Krystyna Wąsowska przegrała walkę z białaczką. Ich historia miłosna, począwszy od ekspresyjnego spojrzenia, zakończyła się sercowym dramatem.
Miłość, która zmieniła wszystko
Wszyscy pamiętamy, jak niezwykle Piotr zakochał się w Krystynie. Ich wielka miłość zrodziła się błyskawicznie - zaledwie rok po pierwszej randce wzięli ślub, a kilka miesięcy później zostali rodzicami małej Jagody. Mieli u boku siebie wymarzone życie na scenie oraz w domowym ognisku.
Choroba, która zburzyła spokój
Wszystko zmieniło się, kiedy Krystyna zachorowała. Diagnoza o białaczce była dla obojga potwornym szokiem. Piotr szukał skutecznych rozwiązań, przenosząc rodzinę bliżej stolicy, mając nadzieję na lepsze leczenie. Niestety, choroba okazała się bezwzględna.
Życie po stracie: powrót na scenę i nowy związek
Po śmierci żony Piotr podjął decyzję o ucieczce w samotność, zamieszkując w lesie, co miało mu pomóc zapomnieć o tragicznych wydarzeniach. Przez długi czas nie potrafił wrócić na scenę, nawet podczas wykonywania swojego największego hitu, "Kochać", który był dla niego symbolem miłości do Krystyny.
Nowa miłość, ale wciąż samotność
Szczepanik poznał nową kobietę podczas tournée w Stanach Zjednoczonych, przypominającą mu Krystynę. Ożenił się z nią i doczekał się syna, ale nigdy nie mówił o niej publicznie, a ich życie pozostawało w cieniu. "W drugim małżeństwie byłem samotny. Ale samotność może być radosna. To cena, którą płaciłem za popularność i to, że byłem inny niż wszyscy" - przyznał.
Ostatnie dni Piotra Szczepanika
Piotr do końca swoich dni żywił w sercu pamięć o Krystynie. Wychowany w poczuciu straty, spędzał czas w Sępólnie, gdzie na nowo odkrywał prostotę życia. Jego ostatnia wola była jasna – chciał spocząć u boku ukochanej, co się rzeczywiście stało.
"Nigdy nie przestał jej kochać" – wspominał jeden z przyjaciół, gdy 20 sierpnia 2020 roku Jagoda Maria poinformowała, że jej ojciec odszedł. Piotr Szczepanik pozostanie w sercach wielu jako legenda muzyki, której życie było pełne skrajnych emocji.