Niezwykłe Oczekiwania: Rolnik Prosi O Zbieranie Fasolki za 2 Zł za Kilo!
2025-07-30
Autor: Magdalena
Wstrząsające ogłoszenie wywołało burzę w internecie! Rolnik z województwa łódzkiego poszukiwał ludzi do zbioru fasoli oferując jedynie 2 zł za kilogram. Ta niewielka stawka wywołała lawinę komentarzy pełnych oburzenia.
„Fasola w sklepie za 20 zł, a tu 2 zł za kilogram!”
Jedna z internautek nie kryła oburzenia: "Fasola kosztuje 20 zł w sklepie, a wy oferujecie 2 zł? To istna kpina!" Inna osoba dodała: "Za takie pieniądze wolałbym zostać w domu i nie zbierać wcale". Wiele osób, które sezonowo pracują, jest zdegustowanych, widząc jak nieproporcjonalne są ceny.
Kto na tym zarabia naprawdę?
Ceny fasolki szparagowej w sklepach kształtują się na poziomie nawet dziesięciokrotności ceny, którą rolnicy mogą otrzymać za zbiór, co budzi pytanie: kto tak naprawdę zarabia? "Pośrednicy zarabiają najwięcej, mimo że najmniej przy zbiorze pracują" – wskazuje jeden z komentujących.
Szokujące wyliczenia!
Wielu komentujących podjęło dalsze wyliczenia, przypominając, że rolnicy w rzeczywistości zarabiają zaledwie 2,2-2,4 zł za kilogram fasoli po odliczeniu kosztów. Reszta to wydatki na ubezpieczenia, wynagrodzenia pracowników czy zakup materiałów. Gdy spadnie deszcz, plony mogą stracić na wartości.
Ceny na giełdzie — czy to sprawiedliwe?
Na giełdzie w Broniszach ceny za kilogram fasoli wahają się od 10 do 12 zł, co zdaniem ekspertów jest minimalne, by pokryć koszty produkcji i dać choćby mały zysk rolnikowi. Maciej Kmera z rynku hurtowego zauważył, że ceny w Warszawie są często zawyżone.
Czemu fasola jest tak droga?
Na warszawskim Ursynowie ceny fasolki szparagowej zaczynają się od 18 zł, a odmiany bez łydki sięgają nawet 22 zł. "To efekt 100-procentowej marży" – wyjaśnia Kmera, dodając że fasola szybko traci na jakości, dlatego sklepy stosują wysokie ceny.