Sport

Nocna Furia Pudziana! Co Takiego Się Stało?

2025-10-22

Autor: Jan

Pudzianowski w Oburzeniu!

Gdy o godzinie 1:00 w nocy na Facebooku Mariusza Pudzianowskiego pojawiła się stanowcza odpowiedź, wszyscy byli zdziwieni. Martin Lewandowski, szef KSW, zasugerował, że mógłby wybaczyć Pudzianowskiemu jego ostatnie porażki, ale ten nie pozostawił mu złudzeń!

"Dawałem z siebie wszystko!"

"Kij ma dwa końce!" - tak zaczyna swój emocjonalny post Pudzianowski, który czuje się niedoceniany w swojej karierze w MMA. Ma na koncie 17 wygranych walk, ale ostatnie trzy pojedynki zakończyły się porażkami, co bardzo go frustruje. Nie szczędzi słów krytyki wobec KSW, mówiąc: "Olbrzymie pieniądze za moją osobę zarobiło KSW, a ja włożony w to wiele wysiłku!".

Ostatnie Pojedynki Pudziana

48-latek odniósł się również do swoich niedawnych przegranych. Po przegraniu z Mamedem Chalidowem i Arturem Szpilką, najbardziej wstrząsnęła go porażka z Eddiem Hallem, gdzie widzieliśmy koniec walki już po 30 sekundach. Pudzianowski przyznał, że miał problemy zdrowotne: "Coś było nie tak w organizmie, ale to sport! Każdy może przegrać...".

Przyszłość w KSW?

Pudzianowski wyraźnie daje do zrozumienia, że obecnie nie ma zamiaru współpracować z KSW. "Na dziś nie widzę sensu, bym wszedł do klatki KSW. Może kiedyś... ale na dzień dzisiejszy powiem: nie! Chcę być doceniany i traktowany poważnie." W odpowiedzi na zarzuty Lewandowskiego o chęć dołączenia do Fame MMA, podkreślał, że inni promotorzy również oferują lepsze warunki.

Koniec Współpracy?

"Rozczarowałem się Martinem Lewandowskim jako biznesmenem. Mam swoje propozycje, a MMA to dla mnie tylko hobby. Nie brakuje mi innych możliwości w tej branży!" - zakończył swoją wypowiedź Pudzianowski.

Co Odbędzie Się Dalej?

Z niecierpliwością czekamy na kolejne rozwój wydarzeń. Pudzianowski, jako ikona MMA, pozostaje w centrum uwagi, a jego decyzje mogą mieć daleko idące konsekwencje dla przyszłości jego kariery!