Nowe dane zza oceanu. Kurs złotego wyraźnie zareagował
2024-07-11
Autor: Michał
Inflacja w USA spadła w czerwcu. Wskaźnik opublikowany w czwartek wyniósł 3 proc. rok do roku, co było nieco niższe od prognoz (3,1 proc.) i wyniku z poprzedniego miesiąca (3,3 proc.). Inflacja bazowa również spadła, osiągając 3,3 proc. w ujęciu rocznym, co okazało się wynikiem lepszym od prognoz i odczytu majowego (3,4 proc.).
Dolar zareagował na te doniesienia, co widać na wykresie złotego. Polska waluta umocniła się niemal o dwa grosze, a kurs spadł z poziomu 3,93 do 3,90 zł, co oznacza około 0,80 proc. umocnienie. Złoty - przynajmniej na moment - uzyskał najlepszy kurs względem dolara od początku roku. Silniejsze, choć chwilowe umocnienie, miało miejsce w grudniu.
Inflacja w USA w dół. Oto powody
Czym może być spowodowany taki znaczny spadek inflacji? Przyjrzał się temu Bartosz Sawicki, analityk fintechu Cinkciarz.pl. Jak zauważa w swoim komentarzu, „newralgiczne z punktu widzenia perspektyw polityki pieniężnej i rynków finansowych ceny z wyłączeniem żywności i energii podskoczyły zaledwie o 0,1 proc. m/m, notując najsłabszy wzrost od sierpnia 2021 r.”
Dynamika inflacji bazowej wyhamowała do 3,3 proc. r/r, najniższego poziomu od 3,5 roku. Dane zdecydowanie poniżej prognoz wspierają złotego i osłabiają dolara. Od połowy czerwca, kiedy strach przed dojściem skrajnej prawicy do władzy był na szczycie, kurs USD/PLN spadł już o niemal 5 proc. Całość przeceny złotego została wymazana, a kurs dolara zbliżył się do tegorocznych minimów, leżących tuż powyżej 3,90 zł.
Zdaniem Sawickiego, długo wydawało się, że wzrost gospodarczy w USA jest wyjątkowo odporny. Jednak ostatnie dane na tle oczekiwań są najsłabsze od 2015 roku, co sugeruje wyraźne pogorszenie koniunktury. Wskazuje też, że gwałtowne podniesienie kosztu pieniądza do przedziału 5,25-5,50 proc. przy wyczerpującym się buforze pandemicznych oszczędności coraz bardziej dotyka domowe budżety Amerykanów.
Nastroje w newralgicznych usługach są najgorsze od wiosny 2020 r. Rynek pracy stopniowo zaczyna słabnąć i wychodzić ze stanu przegrzania. Stopa bezrobocia w minionych kilkunastu miesiącach wzrosła z 3,4 do 4,1 proc., najwyższego poziomu od końcówki 2021 roku.
Powrót do dezinflacji
Sawicki uważa, że w takich okolicznościach powrót dezinflacji otwiera Rezerwie Federalnej furtkę do ulżenia gospodarce poprzez szybkie obniżenie stóp procentowych. Ostatnie wystąpienia szefa Fed Jerome Powella nie rozbudziły większych nadziei na szybką redukcję kosztu pieniądza. Wycena prawdopodobieństwa cięcia stóp na wrześniowym posiedzeniu utrzymuje się powyżej 70 proc., a po dzisiejszych danych wzrosła do ponad 85 proc.
Na starcie nowego kwartału dolarowi brakuje argumentów. Z kolei euro i złoty pozytywnie zareagowały na brak zdobycia większości absolutnej we francuskim Zgromadzeniu Narodowym przez skrajną prawicę.
Sawicki podkreśla również, że złotemu niezmiennie sprzyja twardy kurs RPP, wykluczający luzowanie polityki, podczas gdy Fed zbliża się do cięcia stóp. Kurs USD/PLN spada jedenastą sesję z rzędu, zbliżając się do minimów z maja. Wspierany przez korzystne fundamenty złoty powinien pozostać silny. Prognozy Cinkciarz.pl dotyczące EUR/PLN, które agencja Bloomberg uznała za najtrafniejsze na świecie przez trzeci kwartał z rzędu, mówią o stabilizacji euro w okolicach bieżących poziomów. Ostatnie spadki USD/PLN nie wyczerpują przestrzeni do dalszego spadku kursu dolara. Na koniec roku fintech zakłada, że za amerykańską walutę będziemy płacić nieco mniej niż 3,85 zł.
Dodatkowo, warto zauważyć, że w Europie również dochodzi do zmian, które mogą mieć wpływ na kursy walut. Komisja Europejska podjęła decyzję o przedłużeniu programu wsparcia dla odbudowy gospodarek po pandemii COVID-19, co również może wpłynąć na dalsze umocnienie złotego względem dolara.
Oceń jakość naszego artykułu: Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.