Kraj

Nowe oblicze Episkopatu: Arcybiskup Kupny i jego odważne stanowisko

2025-07-20

Autor: Anna

Głosy w milczeniu Kościoła

W Polskim Kościele lato to czas wakacji dla większości biskupów, co sprawia, że na stronach Biura Prasowego KEP niemal nie znajdziemy aktualnych informacji. Ostatnie wypowiedzi hierarchów koncentrują się na pielgrzymkach oraz błogosławieństwie na wakacje. Niemal całkowite milczenie w sprawach ważnych, takich jak kryzys migracyjny czy kontrowersje dotyczące pedofilii, sprawia, że Episkopat zdaje się być nieobecny w debacie publicznej.

Wojna o serca wiernych

Rzadkie są sytuacje, w których biskupi podejmują głośne stanowisko. Wydają się reagować tylko wtedy, gdy ich interesy korporacyjne są zagrożone. Ostatnie dokumenty dotyczące edukacji seksualnej czy ruchy związane z nauczaniem religii w szkołach pokazują ich sporadyczną aktywność. Na co dzień pozostają jednak bierni, chyba że stają w obronie tradycyjnych wartości.

Niekonwencjonalny głos arcybiskupa Kupnego

Na tle bezruchu innych biskupów, wypowiedzi arcybiskupa Kupnego nabierają szczególnego znaczenia. Jako wiceprzewodniczący KEP wypowiedział się między innymi na temat migracji oraz krytycznych komentarzy europosła Grzegorza Brauna dotyczących holocaustu. Jego słowa, podkreślające konieczność pojednania z Niemcami, stanowią wyraźne odcięcie od eurosceptycznych narracji.

Czy to początek zmian?

Reakcje arcybiskupa Kupnego mogą być zwiastunem nowego podejścia w Episkopacie. Choć jedna jaskółka wiosny nie czyni, jego odważne wystąpienia sugerują, że w polskim Kościele może zaistnieć potrzeba bardziej aktywnego angażowania się w sprawy społeczne. W miarę jak biskupi zaczynają dostrzegać potrzebę mówienia w imieniu wiernych, możemy być świadkami nowego etapu w polskim Kościele.

Zakończenie: Ważna rola Kupnego

Arcybiskup Kupny może stać się głosem rozsądku wśród milczących hierarchów. Jeśli jego aktywność będzie się utrzymywać, istnieje szansa na nową dynamikę w Kolegiatach. W jego słowach może być nadzieja na lepsze prowadzenie Kościoła w Polsce.