Nowe zasady ulgi mieszkaniowej: Kto straci na zmianach rządu?
2025-10-28
Autor: Michał
Rząd szykuje rewolucję w ulgach mieszkaniowych! Ministerstwo Finansów zapowiada zmiany mające na celu uszczelnienie systemu podatkowego. Co to oznacza dla Polaków?
Co się zmienia?
Obecne przepisy pozwalają na zwolnienie z podatku dochodowego w przypadku sprzedaży nieruchomości, jeśli przychody z tej sprzedaży przeznaczone są na cele mieszkaniowe w ciągu trzech lat. Rząd uważa jednak, że zakres "własnych celów mieszkaniowych" jest zbyt szeroki i wymaga doprecyzowania.
Rząd atakuje flipperów
Zmiany mają na celu ograniczenie praktyk inwestycyjnych, w tym działań tzw. flipperów, którzy masowo kupują mieszkania, aby szybko je sprzedać z zyskiem. "Ulga miała na celu wspieranie osób poprawiających swoje warunki mieszkaniowe, a nie inwestorów" - zauważa radca prawny Katarzyna Siwiec.
Nowe zasady korzystania z ulgi
Zgodnie z nowymi przepisami, osoba, która planuje skorzystać z ulgi, nie może być właścicielem innej nieruchomości mieszkalnej. To oznacza, że ci, którzy kupili mieszkanie z myślą o wynajmie, mogą stracić prawo do ulgi.
Jakie będą wyjątki?
Jednak rząd nie zamierza całkowicie uciąć dostępu do ulgi. Osoby posiadające więcej niż jedno mieszkanie będą mogły z niej korzystać, jeśli w ciągu trzech lat od sprzedaży przekażą swoje nieruchomości dzieciom, wnukom lub nawet gminom. To krok w stronę ukrócenia nadużyć, ale również szansa dla tych, którzy myślą o przyszłości swoich bliskich.
Co to oznacza dla rynku nieruchomości?
Plany te mogą znacząco wpłynąć na atrakcyjność inwestycji w mieszkania. Rząd ma nadzieję na zmniejszenie liczby spekulantów i poprawę sytuacji na rynku mieszkaniowym, ale eksperci ostrzegają, że mogą one odstraszyć także osoby, które w dobrej wierze chcą poprawić swoje warunki życia.
Czy te zmiany pomogą Polakom, czy tylko skomplikują im życie? Czas pokaże!