Rozrywka

Blanka Lipińska vs. Ewa Kasprzyk: Dramatu ciąg dalszy! Odpłatki i dystans od "365 dni"

2025-06-18

Autor: Marek

Sukces na całym świecie, kontrowersje w kraju

Film "365 dni", oparty na bestsellerowej powieści Blanki Lipińskiej, odniósł międzynarodowy sukces, przyciągając miliony widzów na całym świecie. Choć krytycy nie zostawili na nim suchej nitki, zyskał ogromną popularność nawet wśród celebrytów, w tym Kardashianków. To jednak nie przeszkadza w pojawiających się kontrowersjach związanych z produkcją.

Dystans od "gniota"

Niedawno głośno było na temat ostrej krytyki ze strony Ewy Kasprzyk, która nazwała film "gniotem". Również Anna-Maria Sieklucka, jedna z głównych bohaterek, wyraziła swoje zdanie, opisując produkcję jako przedstawiającą przemocową, patriarchalną relację między mężczyzną a kobietą. Te reakcje skłoniły Lipińską do publicznego wypowiedzenia się na temat odcinających się od jej dzieła aktorek.

Blanka Lipińska odpowiada: "To mnie nie interesuje!"

Blanka Lipińska ostro zareagowała na krytykę, mówiąc: "Osobiście wisi mi to kilogramem kitu, co mówi Ewa Kasprzyk. Uwielbiam swoich aktorów! Jeśli chcą się taplać w żalu i niechęci, to ich sprawa. Dakota Johnson z "Grey'a" nigdy nie powiedziała, że czuje się w ten sposób! Rozumiem, że Anna-Maria chciałaby się odciąć, ale to jej największy hit!".

Blanka Lipińska w nowym blasku

Dodatkowo, Lipińska oznajmiła, że poddała się liftingowi twarzy i choć po trzech miesiącach wciąż dochodzi do siebie, nadal jest pełna energii i skupiona na zawodowych wyzwaniach. Jak mówi, kluczem do sukcesu jest wiara w siebie i umiejętność ignorowania krytyków.