Finanse

Nowy podatek cyfrowy w Polsce: Uderzenie w zagraniczne giganty

2025-08-19

Autor: Agnieszka

Krzysztof Gawkowski wprowadza podatek cyfrowy

Wicepremier Krzysztof Gawkowski ujawnił w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną", że jego resort intensywnie pracuje nad ustawą o podatku cyfrowym. "Państwo potrzebuje pieniędzy, ale nie zamierzamy obciążać obywateli ani polskich firm!" - podkreślił minister. Prace mają zakończyć się do końca roku, a następnie rozpoczną się konsultacje.

Większe zyski z e-commerce

Nowy podatek nie tylko wzmocni budżet, ale ma być sprawiedliwy. Gawkowski zwrócił uwagę, że większość wpływów pochodzić będzie od dużych międzynarodowych firm działających w e-commerce, a nie od rodzimych przedsiębiorstw. "Wiemy, do kogo idziemy po pieniądze, i nie są to polskie firmy" - dodał.

Jakie zyski przyniesie podatek?

Według wyliczeń Gawkowskiego, przy stałej 3% stawce podatek mógłby przynieść 1,7 miliarda złotych w pierwszym roku. Z kolei 4,5% to już 2,6 miliarda, a stawka 6% mogłaby przynieść aż 3,4 miliarda złotych. Minister zaznaczył, że różne propozycje stawki występowały na spotkaniach konsultacyjnych, ale stawki poniżej 3% są nieefektywne.

Odpowiedź na cyfrowy kolonializm

Gawkowski odniósł się również do kwestii "cyfrowego kolonializmu", wskazując, że nowy podatek to odpowiedź na sytuację, w której zagraniczne korporacje korzystają z polskiego rynku bez odpowiednich obciążeń. "Nawet jeśli spotykamy się ze sprzeciwem ze strony USA, kilka krajów, takich jak Francja i Wielka Brytania, już wprowadziło podobne rozwiązania" - przypomniał.

Wkrótce konsultacje i wprowadzenie ustawy

Nowe regulacje mają na celu wyrównanie szans na polskim rynku oraz zapewnienie większej sprawiedliwości w opodatkowaniu. Minister zapowiedział, że projekt ustawy zostanie przekazany rządowi jeszcze w tym roku.