Finanse

Nowy podatek zrujnuje portfele Polaków! Czas na wzrost cen od 2026 roku!

2025-08-24

Autor: Magdalena

Nowy podatek ukryty: co to oznacza dla Polaków?

Z początkiem 2026 roku Polacy zmierzą się z nowym, zaskakującym podatkiem – opłatą reprograficzną. Ma ona wynosić od 1 do 2% ceny sprzętu, który umożliwia kopiowanie treści, a więc smartfonów, tabletów czy komputerów. W teorii, podatek ten ma stanowić rekompensatę dla twórców, jednak w praktyce, to właśnie konsumenci zapłacą za to wszystko.

Ceny skoczą w górę – co podrożeje?

Na liście urządzeń objętych nową opłatą znalazły się m.in.:

- smartfony (od 32 GB wzwyż),

- laptopy i komputery stacjonarne,

- telewizory z funkcją nagrywania,

- drukarki i skanery,

- dyski SSD/HDD oraz karty pamięci.

Eksperci przewidują, że ceny elektroniki mogą wzrosnąć nawet o kilkadziesiąt złotych.

Dlaczego Polacy są oburzeni?

Polacy już teraz płacą za dostęp do legalnych treści w serwisach streamingowych, co wywołuje frustrację z powodu podwójnego opodatkowania. Ponadto sprzęt elektroniczny nie jest używany głównie do piractwa – służy do pracy, nauki i komunikacji.

Kto skorzysta na nowym podatku?

Rośnie suma pieniędzy przeznaczonych na podział między organizacje reprezentujące artystów. Rocznie ma to być aż 200 mln zł! Pieniądze trafią do takich organizacji jak ZAiKS, ZPAV, a także funduszy ubezpieczeń społecznych dla artystów-freelancerów.

Niebezpieczny krok rządu?

Fundacja Wolności Gospodarczej ostrzega, że nowa opłata zaszkodzi zarówno konsumentom, jak i przedsiębiorcom, a sam sposób jej wprowadzenia – rozporządzenie zamiast ustawy – budzi wiele kontrowersji. Rząd nie konsultował się z obywatelami ani nie przeprowadził debaty w Sejmie, co zostało określone jako cicha próba wprowadzenia nowego podatku.

Przyszłość na horyzoncie: kiedy wchodzi w życie?

Jeśli rozporządzenie wejdzie w życie, nowa opłata zostanie wdrożona już 1 stycznia 2026 roku. Polacy muszą być gotowi na wzrost cen, który może zmienić ich codzienne wydatki.

Czy zmiany te są konieczne? Jak wpłyną na naszą kulturę i gospodarkę? Tylko czas pokaże, ale jedno jest pewne – nowy podatek może być poważnym obciążeniem dla kieszeni milionów Polaków!