Nauka

Nowy prezes w IDEAS NCBR: Naukowcy protestują, Gawkowski się broni

2024-10-01

Autor: Agnieszka

Krzysztof Gawkowski, minister cyfryzacji i wicepremier, potwierdził w programie TVN24, że rozmawiał z byłym prezesem IDEAS NCBR, Piotrem Sankowskim, ale zapewnił, iż nie miał wpływu na wybór jego następcy. Gawkowski podkreślił, że "nie maczał w tym rąk", odmawiając odpowiedzi na pytania dotyczące kulisów zastąpienia Sankowskiego przez Grzegorza Borowika.

Piotr Sankowski, który stał na czele IDEAS NCBR od 2021 roku, zrezygnował ze swojego stanowiska 2 października br. Decyzja ta spotkała się z ostrej krytyki ze strony środowiska naukowego, które protestuje przeciwko zmianom w zarządzie. W odpowiedzi na odejście Sankowskiego, kilku naukowców zrezygnowało z członkostwa w radzie naukowej IDEAS NCBR, co tylko potwierdza obawy o przyszłość instytucji.

Sankowski, uznawany za wybitnego specjalistę w dziedzinie algorytmów, był nie tylko liderem w swoim obszarze, ale także czterokrotnym laureatem grantów Europejskiej Rady do spraw Badań. Jego odejście stanowi poważny cios dla toczących się badań w Polsce, gdzie rozwój sztucznej inteligencji nabiera tempa.

Wicepremier Gawkowski w rozmowie podkreślił, że sztuczna inteligencja w Polsce będzie kosztować znacznie więcej, niż przewidziane 28, 60 czy 100 milionów. Nie odniósł się do szczegółów dotyczących nowego prezesa, mówił jednak o potrzebie rekomendacji i miejsca dla polskich naukowców.

Oprócz zamieszania w NCBR, Gawkowski odniósł się również do krytyki rządu związanej z obsadzaniem stanowisk w Totalizatorze Sportowym przez politycznych działaczy. Podkreślił, że jeśli ktoś nie ma odpowiednich kompetencji, powinien być usunięty ze stanowiska. Dodał, że umowa koalicyjna, która wskazuje na przyszłe zmiany w obozie rządzącym, jest dla niego ważnym dokumentem.

Przyszłość IDEAS NCBR i jego szefa pozostaje niepewna, ale widać, że środowisko naukowe nie chce się poddać i intensywnie protestuje w obronie własnych interesów oraz jakości badań naukowych w Polsce.