Świat

Nowy Rekord: Australijski Wąż, Którego Jad Może Uśmiercić 400 Osób Jednym Ukąszeniem!

2024-07-30

Autor: Agnieszka

Australia: Kraina jadowitych zwierząt

Australia słynie z różnorodności jadowitych zwierząt – węży, pająków, a nawet skolopendr. Pomimo swojej mrożącej krew w żyłach reputacji, przypadki śmiertelnych ukąszeń przez te zwierzęta były przez lata stosunkowo rzadkie. Jednak zmiany klimatyczne i urbanizacja sprawiły, że spotkania ludzi z jadowitymi stworzeniami stają się coraz częstsze. Alarmująca sytuacja nakłania naukowców do intensyfikacji badań nad skutecznymi antidotami.

Tajemnica jadu tajpana australijskiego

Wśród wielu gatunków węży w Australii, tajpan australijski wzbudza największe emocje. Choć żyje w miejscach, gdzie często spotyka ludzi, jego jad jest mniej śmiercionośny niż tajpana pustynnego, który wg. Księgi Rekordów Guinnessa jest najbardziej jadowitym wężem na świecie. Niemniej jednak, tajpan australijski produkuje największe ilości jadu w jednym ukąszeniu, jak potwierdziły ostatnie badania w Reptile Park.

Cyclone – mistrz w produkcji jadu

Tajpan australijski o imieniu Cyclone przyciągnął ostatnio uwagę naukowców, dostarczając 5,2 grama jadu podczas jednego „dojenia” – procesu pozyskiwania jadu z węży. Ta ilość jest w stanie uśmiercić, według ekspertów, co najmniej 400 osób! To pięciokrotnie więcej jadu niż produkuje przeciętny tajpan pustynny. Co ciekawe, Cyclone jest wyjątkowo agresywny i nieprzewidywalny, dlatego jest trzymany pod szczególnym nadzorem.

Znaczenie badań nad jadem

Ważną rolę w badaniach nad jadowitymi wężami odgrywa możliwość stworzenia surowicy, która może ocalić życie. Jad tajpanów, choć niezwykle niebezpieczny, jest także kluczem do produkcji antidotów. W Australii każdego roku odnotowuje się około 3000 ukąszeń węży, z czego 500 osób wymaga leczenia, a średnio dwie z nich nie przeżywają.

Nowe odkrycia i przyszłe badania

Australia stała się również domem dla nowo odkrytego gatunku tajpana w Australii Zachodniej, którego jad, choć słabszy od jadu tajpana pustynnego, może być bardziej niebezpieczny niż jad tajpana australijskiego. Pierwsze badania na myszach nie dają jednoznacznych wyników i planowane są dalsze badania.

Odkrycia takie jak te w Australijskim Reptile Park pokazują, jak niewiele jeszcze wiemy o świecie jadowitych stworzeń i jak wielkie wyzwania stoją przed naukowcami i lekarzami. Dzięki ciągłym badaniom możemy jednak lepiej rozumieć te niebezpieczne, ale fascynujące stworzenia i efektywnie mierzyć się z zagrożeniami, jakie stwarzają.

Czy Cyclone pozostanie rekordzistą, czy też inne tajemnicze gatunki wysuną się na pierwszy plan? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – świat przyrody kryje wiele niespodzianek, które wywołują zarówno strach, jak i podziw.