Świat

Nowy Rozdział w Tajlandii: Trump Chwali Porozumienie z Kambodżą!

2025-10-26

Autor: Andrzej

W Kuala Lumpur, podczas szczytu ASEAN, doszło do ważnego momentu w historii Tajlandii i Kambodży. Donald Trump, stojąc w otoczeniu flag USA, ogłosił, że jego działania przyczyniły się do podpisania traktatu pokojowego, który miał uratować "miliony istnień ludzkich".

Niestety, sytuacja w regionie jest skomplikowana - lipcowe starcia zbrojne kosztowały życie przynajmniej 48 osób, a setki tysięcy zmuszone były do opuszczenia swoich domów.

Trump, podkreślając rolę Ameryki w stabilizacji regionu, zaprezentował porozumienie jako kluczowy krok w stronę pokoju. Zaznaczył, że administracja USA szybko podjęła akcje, aby zapobiec dalszej eskalacji konfliktu.

Jednak przedstawiciele Tajlandii i Kambodży nie byli zgodni co do nazewnictwa umowy. Choć Trump określił ją jako traktat pokojowy, strona tajska podkreśliła, że podpisano tylko "wspólną deklarację".

Pomimo tego, pierwszy" bezwarunkowy" rozejm, ogłoszony 28 lipca, był krokiem ku deeskalacji, jednak obie strony wielokrotnie oskarżały się o łamanie ustaleń.

Trump, ogłaszając, że USA w pełni popierają kraje azjatyckie, zaznaczył, iż zasłużył na nominację do Pokojowej Nagrody Nobla dzięki wcześniejszym inicjatywom w regionie.

W Kuala Lumpur USA podpisały także dwie umowy handlowe z Kambodżą oraz Tajlandią, co świadczy o dążeniu do wzmocnienia relacji gospodarczych.

Wspólna deklaracja między Tajlandią a Kambodżą zawiera zobowiązanie do utworzenia zespołu obserwatorów ASEAN, aby wzmocnić mechanizmy deeskalacji oraz monitorowania przestrzegania rozejmu.

Premier Tajlandii, Anutin Charnvirakul, podkreślił, że porozumienie odzwierciedla wolę pokojowego rozwiązywania konfliktów z poszanowaniem suwerenności.

Z kolei premier Kambodży, Hun Manet, stwierdził, że podjęte kroki są dowodem na to, że konflikty powinny być rozwiązywane z poszanowaniem wszelkich trudności.

Czy to rzeczywiście początek nowego rozdziału w relacjach Tajlandii i Kambodży? Czas pokaże!