Zdrowie

Nowy wariant koronawirusa Nimbus w drodze do Polski – co warto wiedzieć?

2025-06-29

Autor: Anna

Eksperci ostrzegają przed nowym zagrożeniem

Na horyzoncie pojawił się nowy, groźny wariant koronawirusa – Nimbus (NB.1.8.1), który rozprzestrzenia się w szybkim tempie na całym świecie. Specjaliści przewidują, że wkrótce dotrze on także do Polski. Choć wiele zakażeń przebiega łagodnie, alarmują oni, iż wariant ten cechuje się niezwykle wysoką zaraźliwością.

Jakie objawy mogą wskazywać na zakażenie?

Uważajcie na objawy! Ostry ból gardła, kaszel, gorączka, zmęczenie, a nawet nudności i wymioty – to sygnały, które mogą wskazywać na infekcję nowym wariantem COVID-19. Nimbus został po raz pierwszy zidentyfikowany w Azji w styczniu 2025 roku i obecnie jest obecny już w 22 krajach, w tym w Stanach Zjednoczonych oraz w Europie.

Niezbędna czujność w obliczu zagrożenia

W czerwcu Nimbus stał się drugim najczęściej występującym wariantem w USA, odpowiadając za aż 37% nowych zakażeń. Dr Karolina Pyziak-Kowalska, ekspert w dziedzinie chorób zakaźnych, podkreśla, że wysoka zaraźliwość tego wariantu może stanowić poważne zagrożenie dla systemu ochrony zdrowia, mimo że nie powoduje cięższego przebiegu choroby niż wcześniejsze mutacje.

Czy Polsce grozi fala zakażeń?

Obecnie nie stwierdzono w Polsce ogniska zakażeń wariantem Nimbus, lecz wirus już pojawił się w sąsiednich krajach, takich jak Niemcy. W Polsce liczba aktywnych przypadków COVID-19 wynosi około 25 377. Jednak lekarze zauważają wzrost pacjentów z objawami przypominającymi COVID-19, przyjmując średnio 3-5 nowych przypadków tygodniowo.

Szczepionki wciąż skuteczne!

Dr Pyziak-Kowalska zaznacza, że dostępne na rynku szczepionki zachowują skuteczność wobec wariantu Nimbus, dlatego warto rozważyć ich przyjęcie przed potencjalnym szczytem zakażeń latem. Podkreśla również, że monitoring infekcji w Polsce jest na niskim poziomie, co może utrudnić błyskawiczne wykrycie nowej fali. Poinformowała, że szpitale i przychodnie muszą być gotowe na ewentualny wzrost liczby pacjentów, a odpowiednie przygotowanie i szybka reakcja będą kluczowe.