Nudify: Milionowy Biznes na Obnażaniu Wizerunków w Sieci!
2025-07-21
Autor: Agnieszka
Co się kryje za skandalicznym procederem?
Nudify - termin, który może przerażać. Proces ten polega na nielegalnym wykorzystywaniu zdjęć osób bez ich zgody do tworzenia nagich wersji przy użyciu zaawansowanych narzędzi sztucznej inteligencji. Ta kontrowersyjna działalność przynosi horrendalne zyski, z rocznymi przychodami sięgającymi 36 milionów dolarów na samych tylko stronach internetowych, które zajmują się tą nieetyczną praktyką.
Analizy wskazują: globalny problem!
Badania przeprowadzone przez instytucję Indicator potwierdzają, że to zjawisko staje się globalnym problemem. W sieci działa co najmniej 85 stron ułatwiających proces nudify, a ich twórcy często korzystają z popularnych platform do logowania, takich jak Amazon czy Google, co sprawia, że ich działalność jest trudna do zablokowania.
Technologie, które wspierają przestępców!
Narzędzia AI, które powinny służyć do kreatywnych zastosowań, stają się narzędziem w nieuczciwych rękach. Platformy do nudify nie tylko mnożą się, ale również udoskonalają techniki, by omijać zabezpieczenia technologii, co wywołuje poważne kwestie etyczne.
Oszuści na czołowej linii frontu: co robią firmy?
Rzecznicy Amazon Web Services oraz Google zapewniają, że po weryfikacji usuwają naruszające przepisy strony, ale sytuacja jest daleka od rozwiązania. Przestępcy opracowują coraz bardziej wysublimowane metody logowania, takie jak tworzenie fałszywych stron, które tylko pozornie wydają się legalne.
Deepfake: zagrożenie XXI wieku!
W miarę jak technologia rozwija się, pojawiają się nowe formy oszustw, takie jak deepfake, gdzie za pomocą sztucznej inteligencji można stworzyć fałszywe obrazy, imitujące wizerunek prawdziwych osób. Od 2019 roku ten niebezpieczny trend tylko się nasila, przyciągając uwagę bez takich kontrowersji.
Walka z nielegalnymi treściami: jakie są kroki?
W odpowiedzi na narastające problemy, organy ścigania zaczynają działać. Prokuratura w San Francisco złożyła pozwy przeciwko 16 stronom, które umożliwiają generowanie erotycznych deep fake'ów, a globalne firmy, takie jak Microsoft, zaczynają identyfikować twórców nielegalnych treści.
Czego możemy się spodziewać w przyszłości?
Mimo podejmowanych działań, eksperci ostrzegają, że całkowite wyeliminowanie tego typu praktyk jest niemal niemożliwe. Działania prawne mogą jedynie skomplikować życie oszustom, którzy przeniosą swoje działalności w bardziej ukryte zakątki internetu.
Jak się chronić przed oszustwami?
Każdy, kto publikował swoje zdjęcia w internecie, powinien być świadomy ryzyka. W przypadku wykrycia niezgodnego z prawem wykorzystania wizerunku, należy natychmiast zgłaszać takie przypadki do organów ścigania. W świecie, gdzie technologia przeplata się z etyką, ochrona własnego wizerunku staje się sprawą priorytetową.