Nuklearne ambicje Andrzeja Dudy i reakcja USA: "Chciał zablokować strategię Macrona"
2025-03-14
Autor: Katarzyna
W ostatnich dniach temat polskiej polityki w obszarze bezpieczeństwa narodowego nabrał nowego wymiaru. Andrzej Duda, prezydent Polski, zasugerował, iż mógłby być możliwy ruch w kierunku rozmieszczenia amerykańskiej broni jądrowej na wschodzie Europy. Opinie w tej sprawie skomentował amerykański wiceprezydent J.D. Vance, który stwierdził, że byłby "szokowany", gdyby prezydent Donald Trump zdecydował się na ten krok.
Ekspert dr Witold Sokała zauważa, że taka decyzja mogłaby znacząco wpłynąć na polski status w relacjach proamerykańskich. Polska stałaby się kluczowym partnerem w NATO, jednak takie rozmieszczenie broni na terenie kraju mogłoby zablokować europejskie inicjatywy, w tym plany nuklearne Francji. "Pomysł prezydenta Dudy, jeśli zostałby zrealizowany, mógłby całkowicie odsłonić polski potencjał w negocjacjach z większymi graczami na scenie międzynarodowej" – tłumaczy Sokała.
Duda w wywiadzie dla "Financial Times" wyraził przekonanie, że amerykańska broń jądrowa powinna znajdować się w Polsce dla większego bezpieczeństwa; co skomentował również publicysta "Dziennika Gazety Prawnej", zauważając, że plan Dudy może wynikać z jego ambicji politycznych – pragnie on bowiem umocnić swoją pozycję wewnątrz partii PiS i być potencjalnym następcą Jarosława Kaczyńskiego.
Sokała dodaje, że nie jest to odpowiedni moment na tak radykalne kroki. "Zamiast porywać się na rozmowy o broni jądrowej, Polska powinna spokojnie obserwować rozwój sytuacji na europejskiej arenie obronnej. Czas oczekiwania może przynieść lepsze rezultaty" – podkreśla ekspert.
Choć temat jest kontrowersyjny, Sokała zauważa, że włączenie Polski do projektu Nuclear Sharing byłoby politycznym gestem, ale militarne znaczenie tej decyzji jest mocno wątpliwe. "Postrzeganie Polski jako strategicznego gracza w kontekście amerykańskiego bezpieczeństwa byłoby bardziej symboliczne, ponieważ realna kontrola nad bronią pozostaje w rękach USA".
Na koniec, Sokała zauważa, że ewentualne rozmieszczenie amerykańskich pocisków może uspokoić Rosję, co jest kluczowe w kontekście napięć w regionie. "Jeśli jednak w Polsce zrealizowane zostanie cokolwiek w tej materii, tylko czas pokaże, jak wpłynie to na naszą długofalową strategię bezpieczeństwa" – dodaje.
W międzyczasie, nad sytuacją w Polsce i Europie wciąż czuwają media, które na bieżąco relacjonują rozwój wydarzeń dotyczących bezpieczeństwa narodowego.